Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

PGE MKS El-Volt jedzie do Kobierzyc i chce przedłużyć nadzieje na tytuł

PGE MKS El-Volt Lublin jedzie do Kobierzyc. Czy na Dolnym Śląsku zakończą się marzenia podopiecznych Pawła Tetelewskiego o mistrzostwie Polski?
PGE MKS El-Volt jedzie do Kobierzyc i chce przedłużyć nadzieje na tytuł
Aleksandra Rosiak w akcji

Autor: Materiały prasowe PGE MKS El-Volt Lublin

W kontekście walki o złoto sytuacja PGE MKE El-Volt Lublin jest bardzo trudna. Oczywiście, nie jest ona beznadziejna, ale kibiców powinna bardzo martwić. Dlaczego?

Po pierwsze, pozycja w tabeli. Lublinianki są na drugim miejscu i do liderującego KGHM MKS Zagłębie Lubin tracą dwa punkty. Jest to niewielka strata, którą można odrobić w ciągu jednego bezpośredniego spotkania. A do niego przecież jeszcze dojdzie. Będzie ono miało miejsce w ostatniej kolejce na boisku w Lubinie. Aby jednak dotrwać do tego spotkania z realnymi szansami na mistrzostwo Polski, to trzeba wszystko wygrywać. A rywale są coraz mocniejsi – w kolejności KPR Gminy Kobierzyce, Krasoń MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski i Enea MKS Gniezno. Każdy z nich może odebrać punkty lubliniankom, a liczyć na kolejne potknięcie Zagłębia jest raczej trudno. Zaznaczmy, jakakolwiek strata punktów przez PGE MKS El-Volt może oznaczać, że podopieczne Pawła Tetelewskiego do Lubina pojadą już tylko na wycieczkę.

I może nie trzeba byłoby panicznie obawiać się kolejnych przeciwników, gdyby lubelski klub był w pełnym składzie. Niestety, ale PGE MKS El-Volt dopadła fala kontuzji. W ostatnim meczu z Piłką Ręczną Koszalin Paweł Tetelewski musiał sięgać po głębokie rezerwy, stąd w dużym wymiarze czasowym grała chociażby Julia Dziuba. Młodziutka skrzydłowa zdobyła nawet trzy bramki, a lubelski klub zwyciężył aż 39:21.

– Ten mecz wyglądał, tak jak chcieliśmy. Mówiłem przed pierwszym gwizdkiem, że mecz się sam nie wygra. Dziewczyny wzięły sobie to do serca i wykonały dobrze zadanie. Mieliśmy okazję spróbować grać obroną 5-1. To były eksperymenty przed najbliższym meczem. Mamy taki stan kadrowy, że musimy takie rzeczy ćwiczyć. Cieszę się, że zmienniczki dały radę. Była dobra rotacja, a każda akcja została wykorzystana do maksimum – powiedział Tetelewski.

Trzeba jednak zaznaczyć, że KPR Gminy Kobierzyce to zespół z wyższej półki niż Piłka Ręczna. „Kobierki” wyprzedzają Koszalinianki jedynie o cztery punkty i są tylko pozycję wyżej. Jednak ostatnie mecze pokazały, że szczypiornistki z Dolnego Śląska rosną z każdym tygodniem. Kobierzyce rozbiły zespoły z Koszalina i Gniezna. Przegrały jedynie z Piotrcovią, czym przypieczętowały brązowy medal swoich rywalek.

Mecz w Kobierzycach odbędzie się w niedzielę. Jego początek jest zaplanowany na godz. 16. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi platforma Emocje.tv.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama