Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

PGE Start w niedzielę podejmie Tauron GTK Gliwice

PGE Start Lublin w niedzielę wystąpi przed własną publicznością. Czerwono-czarni zmierzą się z Tauron GTK Gliwice. Początek spotkania o godz. 17.30
PGE Start w niedzielę podejmie Tauron GTK Gliwice

Autor: PGE Start Lublin

PGE Startjest już pewny utrzymania się w Orlen Basket Lidze, co nie oznacza, że emocje się już skończyły. Czerwono-czarni zakończą ten sezon jako jedno z największych rozczarowań w lidze. Przypomnijmy, że rozpoczynali go jako wicemistrz Polski, a ukończą go jako ekipa, która długo musiała obawiać się degradacji.

Ostatecznie udało uniknąć się najgorszego, ale odgłosy walki o utrzymanie w Orlen Basket Lidze będą obecne w hali Globus jeszcze w najbliższą niedzielę. Wszystko przez to, że PGE Start zmierzy się z Tauron GTK Gliwice. A to jest jedna z dwóch ekip w lidze, która nie może być pewna jeszcze bytu w kolejnym sezonie. Gliwiczanie mają punkt przewagi nad Miastem Szkła Krosno i jeśli mają gdzieś w najbliższych tygodniach szukać miejsca do zbudowania przewagi nad drużyną z Podkarpacia, to powinni zrobić to właśnie w Lublinie.

Okazja jest do tego wyśmienita, bo przecież Start przystąpi do tego meczu mocno osłabiony. Kontuzjowani są Roman Szymański, JP Tokoto i Bartłomiej Pelczar.

– Walczymy w każdym meczu i to mnie cieszy. Chcemy jak najlepiej zakończyć ten sezon – zapowiada Wojciech Kamiński, opiekun PGE Start.

– Ci zawodnicy, którzy są zdrowi muszą grać duże minuty i oddają serce na boisku. Dla nas ten sezon jest już zakończony, bo nie mamy szans na play-in. W pozostałych meczach chcemy jednak grać jak najlepiej – zapowiada Filip Put, kapitan PGE Start.

Można się tylko zastanawiać, czy Wojciech Kamiński da trochę więcej szans klubowej młodzieży. W kadrze są przecież Wiktor Kępka, Michał Turewicz i Piotr Mazek. Ten ostatni błyszczał w rozegranych w weekend półfinałach mistrzostw Polski. Start wprawdzie zajął w nim ostatnie miejsce, ale Mazek w meczu z Port Gdynia wygranym przez Lublinian zdobył aż 32 pkt. Z kolei w przegranej rywalizacji z Pogonią Basket Szczecin zapisał na swoim koncie 26 pkt.

I chociaż wiadomo, że fizycznie do OBL 16-latek jeszcze nie pasuje, to jednak trzeba pamiętać, że kiedyś ci młodzi koszykarze muszą rozpoczynać swoje kariery. W innym wypadku dalej będziemy czekać przez wiele lat na lubelskich koszykarzy w kadrze miejscowego zespołu pokroju Wojciecha Szawarskiego, Dominika Derwisza czy Michała Ignerskiego.

Niedzielny mecz rozpocznie się o godz. 17.30. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi Polsat Sport.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama