Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Samosąd na nastolatkach (wideo)

Dwóch chłopców wozili w bagażniku i pobili, jednego podtapiali w rzece. Tak trzej mieszkańcy gminy Głusk postanowili wymierzyć sprawiedliwość. Pojechaliśmy do , podlubelskiej Głuszczyzny, by sprawdzić jak było naprawdę.
Podróżujący nim trzej mężczyźni byli bardzo agresywni, próbowali wyrwać się funkcjonariuszom i zbiec pieszo. Marcin D., Przemysław K. i Zbigniew B., mieszkańcy gminy Głusk, byli pijani. Mieli od 1,5 do 2,8 promila alkoholu w organizmie. - Syn usłyszał od nich, że jeśli zawiadomi policję, to pójdzie do piachu - dodaje Izabela W., matka pobitych chłopaków. Kobieta uważa, że porwanie zlecił właściciel domu, który zajmują. Mężczyzna mieszka po sąsiedzku i akurat przysłuchuje się naszej rozmowie. - Ty nie będziesz im sprawiedliwości wymierzał - rzuca w jego stronę kobieta. - Jak tu przyjechali, zaczęły się kradzieże. Wygrażają mi - skarży się na lokatorów właściciel budynku. Ale zaprzecza, że był zleceniodawcą porwania. Na przesłuchaniu porywacze twierdzili, że nie potraktowali nastolatków aż tak drastycznie, jak opowiadają. Z ich wyjaśnień rzeczywiście wynika, że chcieli się odegrać na chłopakach, uważanych za miejscowych złodziejaszków. W prokuraturze usłyszeli zarzut dokonania rozboju, porwania, pobicia i przytrzymywania pod wodą głowy najmłodszego z porwanych. Sąd Rejonowy w Lublinie aresztował ich dzisiaj wieczorem. Konflikt w Głuszczyźnie i tak skończy się lada dzień. Izabela W. wyprowadza się z synami do domu matki.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama