Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ul. Laurowa jak jezioro. Nie da się dojechać, a deweloper: Mamy czas do czerwca 2015 r.

Nadzór budowlany nie zgodził się na użytkowanie nowego bloku przy ul. Laurowej w Lublinie. Powód? Brak drogi dojazdowej, którą mieli zbudować deweloperzy. Ci tłumaczą, że mają jeszcze czas
Ul. Laurowa jak jezioro. Nie da się dojechać, a deweloper: Mamy czas do czerwca 2015 r.
Jedyna w tej chwili prowizoryczna droga dojazdowa do bloków przy ul. Laurowej (boczna Dożynkowej) w Lublinie po większych opadach jest zalewana. O problemie zaalarmował nas jeden z mieszkańców. - Taki stan rzeczy ma miejsce już od kilku lat, ale do tej pory była możliwość wyjazdu przez ulicę Cynamonową. Lecz ta od zeszłego poniedziałku jest zamknięta na czas budowy na okres trzech miesięcy - pisze pan Maciej.

Budowa ul. Cynamonowej ma, choć trochę, złagodzić problemy okolicznych mieszkańców. - To nasza reakcja na brak budowy ulicy Laurowej - potwierdza Karol Kieliszek z Urzędu Miasta Lublin.

A zgodnie z umową z urzędem Laurową powinni zbudować deweloperzy, którzy postawili tu bloki. I zdaniem urzędników droga powinna być już gotowa. Innego zdania są sami deweloperzy. - Umowa z urzędem mówi, że droga musi powstać do 30 czerwca 2015 r. - mówi Izabela Oktabska z KS Development.Przedstawicielka inwestora przekonuje, że deweloperzy nie uchylają się od budowy drogi. Dodaje też, że firma KS Development wprawdzie skończyła już budowę swoich mieszkań, ale nie zrobił tego inny deweloper. - Budowa drogi po której będzie jeździł ciężki sprzęt będzie skutkować tym, że za chwilę trzeba będzie ją naprawiać - uważa Izabela Oktabska.

Z taką interpretacją umowy z urzędem najwyraźniej nie zgodził się nadzór budowlany. Ostatnio inspektorat odmówił udzielenia pozwolenia na użytkowanie dla ukończonego bloku. Podobną decyzję podjął już wcześniej dla innego budynku. - Skoro deweloper zawarł umowę z miastem, to do czasu wybudowania dojazdu nie może uzyskać pozwolenia na użytkowanie - uzasadnia Joanna Jać, dyrektor Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Lublinie.

Przedstawiciel dewelopera, który nie dostał pozwolenia na użytkowanie bloków nie odpowiedział na naszą prośbę o kontakt. Nie wiadomo więc, czy decyzja nadzoru budowlanego zmieni stanowisko deweloperów w sprawie budowy drogi. Jeśli tak się nie stanie, to mieszkańcy będą musieli męczyć się jeszcze przez najbliższe trzy miesiące, do czasu zakończenia budowy ul. Cynamonowej. - Będziemy starali się przeprowadzić budowę jak najszybciej - deklaruje Karol Kieliszek.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama