Reklama
Zginął wracając z zabawy
Brawura była przyczyną tragicznego wypadku, do którego doszło w nocy w Wólce Łabuńskiej koło Zamościa. W rozbitym samochodzie zginął niedoświadczony kierowca.
- 30.11.2008 13:25
18-letni mieszkaniec gminy Komarów, który miał prawo jazdy dopiero od półtora miesiąca, wraz z trójką kolegów wracał volkswagenem passatem z andrzejkowej dyskoteki w Łabuniach. Podczas wyprzedzania rozpędzonego audi chłopak nie zapanował nad kierownicą.
- Samochód zjechał do rowu i dachował - informuje nadkom. Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.
Kierowca zginął na miejscu, trzech pasażerów z obrażeniami ciała trafiło do szpitala.
- To nie były wyścigi samochodowe, ale nie wykluczamy, że przyczyną wypadku mogła być nadmierna prędkość - mówi Kopeć.
(lew)
Data dodania:
30.11.2008 13:25
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze