Przemycała narkotyki w majtkach
32-letnia Anna P. do aresztu przy ul. Południowej w Lublinie próbowała przemycić marihuanę i amfetaminę. Narkotyki planowała dać swojemu mu chłopakowi podczas widzenia.
- Dariusz Jędryszka
- 12.12.2008 12:32
Wczoraj kobieta zjawiła się w areszcie na widzenie. Policjanci natychmiast wzięli ja na przesłuchanie. Z ich informacji wynikało, że może przemycać swemu chłopakowi narkotyki. Mężczyzna odsiaduje wyrok za kradzież telewizorów plazmowych.
- Policjanci podeszli do kobiety przed wejściem na \"salę widzeń” - mówi Anna Smarzak, z biura prasowego KWP w Lublinie. - Anna P. twierdziła, że narkotyków nie wnosi. Policjanci zabrali ją na przesłuchanie do komendy.
Policjantka znalazła u Anny P. 14 porcji marihuany oraz 12 porcji amfetaminy. Narkotyk zapakowany był do papierowych kulek i foliowych woreczków. Kobieta miała je w majtkach.
Data dodania:
12.12.2008 12:32
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze