Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prokurator nie odpuszcza prezesowi Radia Lublin

Prokuratura odwołała się od wyroku uniewinniającego Mariusza Deckerta, prezesa publicznego Radia Lublin. Domaga się uchylenia niekorzystnego dla niej orzeczenia i ponownego procesu.
Apelacja właśnie trafiła do sądu. Prokuratorzy twierdzą w niej, że Sąd Rejonowy w Lublinie niesłusznie zdyskwalifikował zeznania Arkadiusza Robaczewskiego, głównego świadka oskarżenia. - Wnosimy o skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia - mówi Beata Syk Jankowka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Deckert został uniewinniony jesienią tego roku. Miał za sobą prawie czteroletni proces. Za pierwszym razem sąd uznał go winnym i skazał za karę pozbawienia wolności w zawieszeniu. Wówczas to Deckert się odwoływał i doprowadził do ponownego procesu. Prokuratura oskarża prezesa, że w czerwcu 2004 roku złożył Arkadiuszowi Robaczewskiemu korupcyjną propozycję. Deckert był wówczas szefem kancelarii prezydenta Lublina Andrzeja Pruszkowskiego. A Robaczewski prawicowym działaczem kojarzonym ze środowiskiem Radia Maryja. Według relacji Robaczewskiego, w trakcie spotkania Deckert złożył korupcyjną propozycję. Za 100 tys. zł łapówki Robaczewski miał nakłonić radnego LPR Mieczysława Rybę, by nie sprzeciwiał się zmianom w planie zagospodarowania Lublina. Zmiany były potrzebne, żeby kielecka firmie Echo Investment wybudowała hipermarket na górkach czechowskich. Sąd uniewinniając Deckerta, uznał, że zeznania Robaczewskiego nie były konsekwentne, a wypowiedz prezesa RL można potraktować za żart. Apelację prokuratury Sąd Okręgowy w Lublinie rozpozna najwcześniej na wiosnę. (er)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama