O.S.T.R. i Sofa w Lublinie
Najlepszy polski rapowy fristajler i jedna z najlepszych w kraju grup R&B połączą w czwartek (18.12) siły w Dyskotece Chonabibe!
- 15.12.2008 22:47
\"To dziewiąta płyta, z tą muzyką dorastam/ Dzięki, Boże, za energię równą lawinom w Alpach/ Za żywioł w nas, jak i to serce w tych ludziach/ Co by się nie działo, dzięki, że biorę w tym udział” - nawija O.S.T.R. w pierwszym utworze ze swego nowego albumu \"Ja tu tylko sprzątam”. Fani łodzianina dobrze wiedzą, że z tymi lawinami wcale nie przesadza. Szczególnie na koncertach.
Występy Adama Ostrowskiego są bardzo energetyczne. Artysta jest z natury dość temperamentny, a muzyka jeszcze go rozkręca. Widać i słychać, że to, co robi, bawi go i pasjonuje. Do tego stopnia, że wymyśla rymy na żywo. Improwizuje na bazie numerów z longplaya, mocno je zmieniając. Ale bez obaw - jest w tym tak dobry, że zawsze trzyma rytm i nie gubi sensu.
Byłoby czego żałować, bo O.S.T.R. pisze inteligentne i ujmujące szczerością teksty. \"Ja żyję swoim dzieckiem, żoną, chorą matką, rapem/ Nie mam czasu, by nadążać za tą generacją afer” - to cytat z \"Introgliceryny”.
A w numerze \"Dla tych kilku rzeczy” mamy takie wersy: \"Kiedy słyszę taki werbel, że aż zatyka mnie w uszach/ Do bitu podejdę, nie musi nikt zmuszać/ Liczę na te bębny, nie na miesięczny utarg”.
Tegoroczny album O.S.T.R. stworzył z intencją, by przypomnieć słuchaczom o tradycyjnym hip-hopie. Dać alternatywę wobec współcześnie panujących trendów, za sprawą których hip-hop stał się częścią muzyki rozrywkowej.
W warstwie muzycznej łodzianin połączył jazzowo-funkowe sample z mocnym brzmieniem bębnów oraz analogowym soundem klawiszy i dźwiękami skrzypiec.
Nic dziwnego, że ciągnie go do występów z żywymi muzykami. Jego ulubionym scenicznym towarzystwem jest toruńska grupa Sofa, wykonująca R&B z fajnymi nawiązaniami do hip-hopu, neo-soulu i funku. O.S.T.R. oczywiście nie występuje z nią na co dzień.
Ta międzymiastówka zbiera się na specjalne okazje, np. kultowy festiwal Hip-Hop Kemp czy Heineken Open\'er Festival. Nigdy jeszcze nie dali wspólnego koncertu w Lublinie.
Trudno powiedzieć, czym przekonali O.S.T.R.-ego i Sofę szefowie Dyskoteki Chonabibe!, ale faktem jest, że w czwartek właśnie tu artyści połączą siły. Koncert rozpocznie się o godz. 21.30. Przedtem, od 20, będzie beforeparty nakręcane przez rezydenta klubu DJ-a DBT.
Bilety - w cenie 35 zł - kupicie od wtorku w klubie w godz. 18-20. Adres: ul. Okopowa 5.
Reklama













Komentarze