Reklama
Gigantyczne korki na ulicach Lublina
Wyjątkowo duże zatory utworzyły się dziś na lubelskich ulicach. Największy korek ciągnie się od Czechowa w kierunku śródmieścia.
- 19.12.2008 15:39
Sznur samochodów jadących ulicą Sowińskiego w dół do Głębokiej ciągnie się przez Poniatowskiego. Dalej przez Wiadukt Poniatowskiego i al. Smorawińskiego aż pod rondo przy Orfeuszu. Ciężko jest też skręcić w lewo z Al. Racławickich w ul. Sowińskiego.
Fatalnie jedzie się również przez al. Kraśnicką. Tutaj kierowcy więcej stoją, niż jadą. Zakorkowana jest też ul. Nadbystrzycka w kierunku śródmieścia. Kolejki zaczynają się jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Zana.
Wielki tłok panuje też w ścisłym centrum - na Krakowskim Przedmieściu i ul. Lipowej. Duży ruch panuje w okolicach centrów handlowych.
Spora grupa lublinian próbuje się ratować zamawiając taksówkę. Ale na kurs trzeba czekać co najmniej 15 minut, bo zleceń jest dużo, a taksówki też tkwią w korkach.
Niecierpliwią się także pasażerowie komunikacji miejskiej. Największe problemy z przejazdem mają kierowcy autobusów linii 10 i 26 jadących przez ul. Sowińskiego, oraz 42 i 57, które muszą przebijać się przez zakorkowaną al. Kraśnicką.
Kierowcy tych właśnie linii najczęściej zgłaszają opóźnienia dyspozytorowi zajezdni autobusowej na Majdanie Tatarskim.
Najmniejsze problemy występują na liniach komunikacji podmiejskiej.
Reklama
Komentarze