Studiują, więc dewastują
Studenci Wyższej Szkoły Ekonomii i Innowacji przy ul. Mełgiewskiej 7/9 w Lublinie dewastują samochodami nowe trawniki, bo uczelnia nie zapewnia im wystarczającej liczby miejsc parkingowych.
- 19.12.2008 21:43
- Powtarza się to co sobota, gdy studenci zjeżdżają na wykłady. Dłużej już nie mogę tego znieść i patrzeć jak niszczy się trawniki - mówi pani Krystyna, mieszkająca w pobliżu uczelni.
Studenci zostawiają swoje samochody gdzie się da, także na pięknych nowych trawnikach, które miesiąc temu zostały doprowadzone do użytku. Cieszyliśmy się, że wreszcie w naszej dzielnicy będzie pięknie. Ale radość nasza prysła. Jak tak można rujnować to, co tyle kosztowało!
Najgorzej zniszczone są trawniki przy przystanku końcowym autobusów.
- Ciekawe czy te osoby na swoich posesjach też się tak zachowują? - oburza się mieszkanka pobliskiego bloku.
- Jeżeli taka uczelnia uruchamia swoją działalność, to powinna pomyśleć o parkingach - dodają mieszkańcy Mełgiewskiej.
- Mamy parkingi dla naszych studentów, ale nie są one wystarczające. Miejsc do parkowania jest kilkadziesiąt, ale potrzeby są znacznie większe - mówi Teresa Bogacka, kanclerz Wyższej Szkoły Ekonomii i Innowacji.
Pani kanclerz tłumaczy, że taki sam problem mają inne uczelnie w mieście.
- Jestem zdziwiona zarzutami mieszkańców, ponieważ bardzo dużo ludzi parkuje swoje samochody przy wjeździe do naszej uczelni, nie tylko studenci. Uczelnia stara się współpracować z mieszkańcami najbliższych bloków i z administracją Wspólnoty Mieszkaniowej. Poprawiamy wizerunek naszego otoczenia (parku, chodników, przejść), co służy m.in. również i mieszkańcom - tłumaczy Teresa Bogacka i dodaje: - Szukaliśmy rozwiązania tej sytuacji, jednak wykupienie dodatkowego placu pod parking jest niemożliwe.
Dla Straży Miejskiej problem parkowania na trawnikach przy Mełgiewskiej nie jest nowy.
- Mamy zgłoszenia od mieszkańców, którym zaparkowane samochody przeszkadzają i reagujemy na te wezwania - mówi Ryszarda Bańka, rzecznik Straży Miejskiej w Lublinie. - Wystawiane są wezwania na komendę lub, jeśli kierowca jest obecny na miejscu, wypisywany zostaje mandat - dodaje Bańka.
Za parkowanie na trawniku mandat karny wynosi od 20 zł do 500 zł.
Reklama
Komentarze