Strzelił dziecku z wiatrówki w twarz
Tragicznie dla 11-letniego chłopca skończyła się zabawa bronią jego wuja. Mężczyzna strzelił dziecku prosto w twarz i uszkodził mu oko. 31-latkowi grozi 5 lat więzienia.
- (łm, pim)
- 21.12.2008 13:29
W sobotę w gminie Ulan pod Radzyniem Podlaskim 31-letni mężczyzna chciał pokazać 11-letniemu siostrzeńcowi wybuch petardy w powietrzu. Użył do tego wiatrówki.
Wyciągnął broń z garażu, umieścił ładunek w lufie i próbował załadować ją śrutem. Nie zauważył jednak, że wiatrówka była już naładowana. Broń wypadła mu z ręki i wypaliła. Śrut utknął w oku 11-latka. Chłopiec wylądował w szpitalu. Mężczyźnie grozi kara 5 lat więzienia.
– Mężczyzna był trzeźwy. Został przesłuchany i wypuszczony na wolność. Przesłuchaliśmy też świadków – powiedział Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji.
Data dodania:
21.12.2008 13:29
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze