Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Uważaj na sylwestrowe przekręty taksówkarzy

Surowe kary grożą tym taksówkarzom, którzy przed godziną 22 przestawią taksometry na drugą, droższą taryfę.
Przekręt już opisywaliśmy 2 stycznia. Ujawniliśmy, że w ostatniego Sylwestra część kierowców za wcześnie przestawiła taksometry na drugą, droższą taryfę. 31 grudnia to dzień powszedni, a w takie dni druga taryfa obowiązuje dopiero od godz. 22. Tak stanowi miejska uchwała. Sygnały o planowanym oszustwie mieliśmy już wcześniej, dzięki czemu w sylwestrową noc przyłapaliśmy na gorącym uczynku dyspozytora jednej z korporacji. Później do takich praktyk przyznała się też największa lubelska korporacja - Miejskie Przedsiębiorstwo Taksówkowe - potwierdzając, że jej kierowcy podnieśli ceny już o godz. 19. Po publikacji w Dzienniku Wschodnim sprawą zainteresował się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), biorąc pod lupę 12 korporacji. - Ustaliliśmy, którzy kierowcy wozili pasażerów w sylwestrowy wieczór i zbadaliśmy rolki z ich kas fiskalnych - mówi Ewa Wiszniowska, dyrektor lubelskiej delegatury UOKiK. Wyniki? Co piąty sprawdzony przestawił taksometr. Ci z korporacji MPT i Radio Taxi Lublin tłumaczyli głównie, że takie polecenie dostali od dyspozytorki. - Jeden z kierowców twierdził, że tego wieczora woził tylko znajomych i rodzinę, a wiedząc, że to zamożni ludzie brał od nich wyższe stawki - zdradza Wiszniowska. - Inni tłumaczyli, że taki jest zwyczaj. Ale nie liczą się zwyczaje, tylko prawo, a prawo tego zabrania. Najgorzej wypadli kierowcy z MPT. Aż 77 proc. kursujących w sylwestra zawyżało stawki. - Może niech UOKiK lepiej zbada, dlaczego taki sam znicz tydzień przed dniem Wszystkich Świętych kosztuje 3 zł, a parę dni później już 8 zł? - mówi Wiesław Brzezicki, szef MPT. - Nie chcę tego komentować. - Czy w tym roku kierowcy znów przedwcześnie przestawią taksometry? - Nie wiem, dlaczego miałbym na to pytanie odpowiadać. UOKiK odstąpił od karania taksówkarzy. Ale może to zrobić ten, kto wydał im licencje. Czyli Ratusz. - Licencję można cofnąć dopiero po wcześniejszym ostrzeżeniu - wyjaśnia Paweł Dudak, dyrektor Wydziału Komunikacji w Urzędzie Miasta. - Zażądamy wyjaśnień, upomnimy kierowców, a jeśli znów złamią uchwałę, stracą licencje.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama