Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Hiphopowe wspomnienia Fisza i Emade

Jeśli chcesz sprawdzić, jak brzmi na żywo \"Heavi metal”, przyjdź w piątek (9.12) do klubu Graffiti.
\"Heavi metal” to nie nowy gatunek muzyki, ani pastisz starego, dobrego metalu. Tak po prostu zatytułowali swój nowy album Fisz i Emade i nagrali mniej więcej to, co zwykle: hiphopowe numery. Tylko w jednym utworze słychać gitary, które przypominają heavymetalowe granie. A tytułowy numer jest jednym z najdelikatniejszych w zestawie. O co chodzi zatem w tym \"Heavi metalu”? Wszystko wyjaśniają teksty autorstwa Fisza. Okazuje się, że Bartek we wczesnej młodości był fanem Sodomu, Anthraxu i podobnych kapel. Teraz wspomina stare fascynacje. Ale nawija nie tylko o muzycznej stronie tamtych lat. Rapuje o pierwszych zauroczeniach dziewczynami (\"najdłuższe nogi w szkole”), o imprezach, o kumplach i o polskiej rzeczywistości czasów ustrojowego przełomu. Jak to u Fisza, teksty, choć tym razem wspomnieniowe, są mocno ironiczne. Emade towarzyszy bratu z bardzo syntetyczną muzyką, nawiązującą brzmieniowo do wczesnych kawałków hiphopowych z lat 80. Jak panowie poradzą sobie z \"Heavi metalem” na żywo, przekonamy się w piątek. Początek występu w Graffiti o godz. 20. Bilety - w przedsprzedaży po 30 zł, w dniu koncertu po 40 zł - do kupienia w klubie, ul. Piłsudskiego 13.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama