Od aktów do malarstwa rodzajowego
Jeszcze do soboty (10.01) w Babim Lecie można podziwiać piękne obrazy Ewy Wlazło. W niedzielę ustąpią miejsca pracom Zuzanny Góry.
- 09.01.2009 20:38
- Malarstwo jest moją pasją. Traktuję je jako hobby, co daje mi możliwość bawienia się malowaniem, tworzeniem bez przymusu dostosowywania się do wymogów rynku sztuki - mówi Ewa Wlazło. I ten brak skrępowania widać w pracach lubelskiej artystki.
Już sam temat obrazów składających się na wystawę \"Poszukiwanie” jest dość niebanalny jak na kobietę. W kobiecych aktach specjalizują się przecież mężczyźni.
Ale to nie wszystko. Absolwentka Wydziału Artystycznego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej pokazuje swoje bohaterki, kadrując ich sylwetki tak, jak uważa stosowne. Odrzuca twarz i dłonie, koncentruje się na tułowiu.
Autorki nie interesują więc gesty i miny. Zajmuje ją ścisła cielesność. Klimat, nieraz jakiś zrąb historii dopowiada barwnymi plamami, które kładzie na ciele i wokół niego.
Zupełnie inne malarstwo zobaczymy na wystawie Zuzanny Góry. Ta artystka, także lubelska, zaprezentuje głównie obrazy przedstawiające scenki rodzajowe z życia codziennego miasteczka.
Wernisaż ekspozycji absolwentki Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika zaplanowano na godz. 17 w niedzielę. Klubokawiarnia dla pań \"Babie Lato” mieści się w Lublinie przy ul. Głębokiej 8A.
Reklama
















Komentarze