Wilczur sąsiada pogryzł 91-latkę
Wizyta u sąsiadów zakończyła się dla 91-latki z Bondyrza na Zamojszczyźnie pobytem w szpitalu. Zaatakował ją wilczur, który na widok kobiety zerwał się z łańcucha.
- (AK)
- 15.01.2009 18:14
Kobieta ma otwarte złamanie lewej reki, a poza tym mnóstwo ran po psich zębach. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
- Posesja była ogrodzona i zamknięta. Na furtce, którą poszkodowana sama sobie otworzyła, wisiała tabliczka ostrzegająca przed niebezpiecznym psem - relacjonuje Joanna Kopeć z zamojskiej policji.
Wilczur nie był szczepiony. Policja chce teraz wyjaśnić, czy jego właściciel zachował wszystkie środki ostrożności.
Data dodania:
15.01.2009 18:14
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze