Więcej osób korzysta z zasiłków
Ponad pięć milionów złotych będzie kosztować w tym roku pomoc dla najbardziej potrzebujących mieszkańców Chełma. Pieniądze pójdą m.in. na zasiłki i dożywianie.
- 22.01.2009 17:33
W najbliższy czwartek radni zapoznają się podczas sesji z bilansem potrzeb miasta w zakresie pomocy społecznej na ten rok. Okazuje się, że potrzeby są ciągle duże i, niestety, nie zmalały w porównaniu z ubiegłym rokiem. Na pomoc społeczną miasto przeznaczy ponad 3,5 mln zł. Kolejne 1,8 mln przekaże województwo.
- Pieniądze z województwa są przeznaczone na zadania zlecone, czyli m.in. zasiłki stałe - mówi Danuta Cichowicz, dyrektor Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta Chełm. - W tym roku z takich zasiłków skorzysta 450 mieszkańców naszego miasta. Większość z nich, bo aż 300, to osoby mieszkające samotnie.
Więcej, bo 1,2 tys. osób, będzie korzystała z zasiłków okresowych, a 1,3 tys. z celowych i pomocy w naturze. Blisko pół tysiaca osób będzie korzystało z usług opiekuńczych, a 1,3 tys. z poradnictwa psychologicznego, pedagogicznego i prawnego.
Kto najczęściej korzysta z pomocy społecznej? Najczęściej ludzie ubodzy. Ale do szukania wsparcia zmusza ludzi także bezrobocie, długotrwała choroba, niepełnosprawność i życiowa bezradność. Wielu podopiecznych pomocy społecznej to ludzie powyżej 46 roku życia. Szczególnie widoczne jest to w grupie osób bezrobotnych.
Choć liczba potrzebujących się nie zmniejsza, to zmienia się sposób ukierunkowania pomocy. Tak aby nie skupiać się na wsparciu finansowym, które działa jedynie doraźnie. - Więcej osób niż przed rokiem zostanie objętych poradnictwem specjalistycznym i pracą socjalną - mówi Cichowicz. - Chodzi o to, aby osoby, które z różnych powodów znalazły się w trudnej sytuacji życiowej, z pomocą specjalistów próbowały rozwiązać swoje problemy, a przede wszystkim, żeby uwierzyły, że są w stanie to zrobić, bo nie zostały pozostawione same sobie.
Reklama













Komentarze