To wyalienowanie jest fascynujące
Lubelska Galeria Sztuki \"Wirydarz” pokaże ponad 40 najnowszych prac Tomasza Karabowicza.
- 23.01.2009 10:21
Realistyczne portrety i takaż martwa natura w tym wieku (artysta ma 38 lat) i w tym stuleciu (mamy tyle fascynujących odmian sztuki współczesnej) - to przejaw zadziwiającego anachronizmu. Taką, z pozoru słuszną, opinię o Tomaszu Karabowiczu może wypowiedzieć tylko ktoś, kto nie widział jego obrazów.
Ten pochodzący z Chełma, a tworzący na Podlasiu i w Warszawie, malarz wypracował własny, autonomiczny styl. Szczególnie znaczący w przypadku portretów. Ich bohaterowie niepokoją oglądającego znieruchomieniem, brakiem emocji, zamknięciem w sobie. Nawet w grupach nie prowadzą ze sobą dialogu.
Wrażenie alienacji wzmaga dookólna pustka z tłem, którym jest płaszczyzna koloru.
Wszystko to sprawia, że nie sposób przejść koło tych przedstawień obojętnie. I nie zastanowić się, co dzieje się w duszach bohaterów prac.
Na te oryginalne obrazy będzie się można napatrzyć w Lublinie do woli od piątku. Tego dnia o godz. 18 zostanie otwarta w Wirydarzu ekspozycja Karabowicza. Adres: ul. Narutowicza 8.
(jasz)
Reklama
















Komentarze