Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Początek roku szkolnego. Instrukcja obsługi ucznia

Na szkolny stres składa się wiele czynników. Jednym z nich jest zmiana środowiska, nowi koledzy, obowiązki, którym powinien sprostać.
Początek roku szkolnego. Instrukcja obsługi ucznia
Do tego dochodzą dolegliwości, o których zapominamy - bywa, że wymówkę "paluszek i główka” należy potraktować poważnie.

Do okulisty!

Szkolny stres może być przyczyna różnych dolegliwości, ale może też być odwrotnie - to dolegliwości mogą stres powodować.

Jeśli dziecko, które siedzi w jednej z ostatnich ławek ma kłopoty z odgadywaniem obrazków, które pokazuje nauczycielka, albo z czytaniem z tablicy, to nie musi oznaczać, że jest nieuważne. Może mieć problemy ze wzrokiem. Dziecko w domu ogląda obrazki czy czyta książeczkę z takiej odległości, jaką sobie wybierze, w szkole z miejsca w którym siedzi. Dlatego wadę wzroku rodzice mogą przegapić.

Dobrze by też było, żeby dzieci u których po urodzeniu albo w badaniach przesiewowych stwierdzono wadę słuchu, jeszcze raz przeszły badania. Rodzice powinni zwracać uwagę na to, czy dziecko dobrze słyszy.Poświęć więcej czasu

Uczeń, który wierci się w ławce, jest niespokojny, często uważany jest za niegrzecznego. Tymczasem, - jak obserwują lekarze, - kondycja fizyczna dzieci, jest coraz słabsza. Tym w najmłodszych klasach trudno jest wytrzymać 45 minut w ławce. Mają słabe mięśnie, skłonności do skoliozy, a pozycja dla nich wygodniejsza - kładzenie się na ławce, jeszcze pogłębia tę wadę.

Często, bezmyślnie mówi się o takich dzieciach, że mają ADHD. Tymczasem one nudzą się na lekcji, potrzebują nowych bodźców.

Jeśli to możliwe, wracaj ze szkoły z dzieckiem piechotą do domu. To także chwila relaksu, aktywności fizycznej po kilku godzinach spędzonych w ławce. To również okazja do tego, żeby się dowiedzieć, co tak naprawdę wydarza się w jego klasie i wśród rówieśników.

Wykorzystuj wszystkie wolne dni na wspólne wyjazdy, wyprawy, aktywny wypoczynek.

Brzuch ucznia

Nie rób wymówek, jeśli dziecko w szkole nie zje przygotowanych kanapek. Razem uzgodnijcie, co chciałoby zabierać do szkoły - może owoce, albo soki lub kanapkę z rzodkiewką a nie szynką. Zdecydowanie nie dawaj pieniędzy na chipsy, coca-colę i słodycze.

Jeżeli dziecko nie lubi i nie je owoców i warzyw, poradź się lekarza, czy nie dawać mu preparatów witaminowych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama