Jan Ptaszyn Wróblewski w alei przy ul. Grodzkiej
Po nieżyjącym już Janie Machulskim kolejną osobą, która uwieczniona zostanie w zamojskiej Alei Sław będzie znany muzyk jazzowy, od lat związany z Zamościem Jan \"Ptaszyn” Wróblewski.
- 27.02.2009 13:56
Uroczystość odbędzie się we wrześniu - ogłoszono w piątek podczas konferencji prasowej.
- Jan \"Ptaszyn” Wróblewski, wyraził lekkie zdziwienie, ale zgodził się natychmiast - relacjonowała dziennikarzom Teresa Madej, rzecznik prasowy PGE S.A. w Zamościu.
\"Ptaszyn” związany jest z Zamościem już od 1963 roku, kiedy to dał tutaj swój pierwszy koncert. Przy pierwszej wizycie miasto go podobno nie zachwyciło, bo przyjechał jesienią, a pogoda była akurat fatalna. Ale później zmienił zdanie i bywał w Zamościu regularnie, grając m.in. w czasie festiwalu \"Jazz na Kresach”. Związał się z imprezą na tyle, że otrzymał nawet tytuł \"Ojca zamojskiego jazzu”. Jest też Honorowym Obywatelem Zamościa.
Teresa Madej zdradziła, że w rozmowie z nią muzyk zapewniał, iż uwielbia Rynek Wielki i chętnie Warszawę zamieniłby na Zamość. Podobno też wyjątkowo lubi prezydenta Marcina Zamoyskiego, którego nawet… przestał traktować jak urzędnika.
Jan \"Ptaszyn” Wróblewski znany jest z niechęci do wielkich ceremonii, ale w uroczystości, podczas której odsłonięta zostanie tablica z odciśniętymi jego butami weźmie udział na pewno. Na tę okazję zaplanowano też specjalny koncert saksofonistów, m.in. Zbigniewa Namysłowskiego i Henryka Miśkiewicza.
Kolejni na liście zamojskich sław mają być: reżyser Krzysztof Zanussi i ilustrator Janusz Stanny. (PELE)
Reklama

Komentarze