Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Roztoczański Park Narodowy: Energetycy zejdą z kablami pod ziemię

Do końca września część napowietrznych linii energetycznych biegnących po obszarze Roztoczańskiego Parku Narodowego ma zniknąć. Ale tylko z pola widzenia.
Kable będą teraz biegły pod ziemia. W przeprowadzeniu całej operacji zamojskiej PGE dystrybucja pomoże Ekofundusz, z którego budżetu pokryta zostanie połowa kosztów (do ok. 755 tys. zł). - Będzie to miało znaczący wpływ na ekosystemy. Zmniejszy się śmiertelność zwierząt, które często ulegały wypadkom spowodowanym przez linie. Zwiększy się też atrakcyjność parku - przewiduje Zdzisław Strupieniuk, dyrektor RPN. Zadowolony jest też zarząd PGE Dystrybucja. Bo podziemne linie, to czysta oszczędność. Nie wymagają one bowiem tak wielu prac związanych z ich utrzymaniem. (PELE)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama