Reklama
III Liga: Piotr Gozdek już trafia dla Tomasovii
Nieźle w sobotę wypadła Tomasovia Tomaszów Lubelski. Tomasz Ciećko i spółka wygrali z drugoligowym Hetmanem Zamość 3:1 i wlali w serca kibiców nieco optymizmu przed rozpoczęciem rundy wiosennej.
- 08.03.2009 13:54
W końcu tomaszowianie w pierwszej części sezonu uzbierali zaledwie 13 punktów. Strata do lokat w środku stawki jest jednak niewielka i przy dobrej formie bez problemu szybko można opuścić strefę spadkową. - Nigdy za dużo optymizmu. Owszem zaprezentowaliśmy się przyzwoicie, ale i tak wszystko zweryfikuje liga. Spore znaczenie ma też fakt, że wreszcie mieliśmy okazję zagrać na w miarę suchej murawie - ocenia trener Zbigniew Kuczyński.
Tomasovia w spotkaniu z Hetmanem zaatakowała jako pierwsza i szybko zdołała trafić do siatki za sprawą Piotra Gozdka. Najpierw w sytuacji sam na sam znalazł się Marcin Żurawski, ale Marek Baranowski wygrał ten pojedynek. Bramkarz Hetmana był już jednak bezradny przy dobitce Gozdka. Jeszcze w pierwszej połowie przymierzany do ekipy trenera Kuczyńskiego zawodnik drugi raz wpisał się na listę strzelców. Tym razem 20-latek stanął \"oko w oko” z Baranowskim i posłał piłkę do siatki.
Trzeci gol dla \"niebiesko-białych” to zasługa Przemysława Wawrycy i Tomasza Ciećko. Pierwszy był faulowany w polu karnym zamościan, a drugi pewnie zamienił rzut karny na gola. Oprócz bramek tomaszowianie kilkukrotnie stwarzali sobie jeszcze dogodne okazje. Tym razem jednak źle ustawione celowniki mieli: Żurawski (dwa razy), Gozdek i Ireneusz Baran oraz Bartosz Stefanik, który uderzał z 14 m, ale golkiper Hetmana zdołał sparować piłkę na rzut rożny.
Reklama













Komentarze