Chodzi o nieruchomość po dawnym hotelu znajdującą się w bezpośrednim sąsiedztwie nowego Dworca Lublin i stacji PKP. To jedno z pierwszych miejsc, które widzą osoby przyjeżdżające do miasta pociągiem lub autobusem. Tymczasem zamiast wizytówki miasta stoi tam niszczejący budynek, który od dawna popada w ruinę.
– Tam naprawdę w każdej chwili coś może komuś spaść na głowę. Ten budynek wygląda coraz gorzej – mówi jeden z mieszkańców, który zgłosił sprawę naszej redakcji.
Miała być sprzedaż…
Nieruchomość była przedmiotem licytacji komorniczej w lutym ubiegłego roku. Jak informowano wtedy, właścicielem budynku i prawa użytkowania wieczystego gruntu była spółka GLOBAL FUND MANAGEMENT. Cena wywoławcza podczas kolejnej licytacji została obniżona do niecałych 3 mln złotych.
Czteropiętrowy budynek ma powierzchnię użytkową przekraczającą 800 metrów kwadratowych. W ogłoszeniu podkreślano jego atrakcyjne położenie – tuż przy dworcu kolejowym i w pobliżu ścisłego centrum miasta. Budynek ma charakter komercyjny. Może pełnić funkcje biurowe, usługowe i handlowe.
Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że zeszłoroczna licytacja – tak jak i wcześniejsze – nie zakończyła się jak na razie sfinalizowaną sprzedażą nieruchomości. Nie udało nam się tego oficjalnie potwierdzić – Izba Komornicza potwierdziła jednak, że licytacja odbyła się w terminie.
Nadzór budowlany nie interweniował
W związku z sygnałami od mieszkańców zwróciliśmy się do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego dla miasta Lublin z pytaniem, czy urząd prowadzi postępowanie dotyczące stanu technicznego budynku.
Odpowiedź była krótka.
– Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego miasta Lublin nie prowadził postępowania w sprawie stanu technicznego budynku przy ul. 1 Maja 44 w Lublinie – poinformował Tomasz Piwko z PINB.
Oznacza to, że mimo skarg mieszkańców i widocznej degradacji obiektu, nadzór budowlany dotąd nie zajmował się sprawą. Pytanie, czy trzeba czekać, aż dojdzie do jakiegoś wypadku albo tragedii.
Wstyd dla miasta
Stan budynku budzi tym większe emocje, że znajduje się on w jednym z najbardziej reprezentacyjnych punktów Lublina. W ostatnich latach okolica przeszła ogromne zmiany – powstał nowoczesny dworzec metropolitalny, przebudowano układ drogowy i przestrzeń wokół stacji kolejowej.

Na tym tle opuszczony i niszczejący gmach przy ul. 1 Maja 44 wyraźnie kontrastuje z nową zabudową. Mieszkańcy zwracają uwagę, że obiekt szpeci okolice. Lublin staje się coraz bardziej turystycznym miastem, a tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029 ściągnie do miasta jeszcze więcej przyjezdnych. Większość z nich na początek zobaczy starą, sypiącą się ruderę, jakby przeniesioną w czasie z poprzedniego stulecia.
Na razie nie wiadomo, jaka przyszłość czeka nieruchomość i czy znajdzie się inwestor zainteresowany jej zakupem lub remontem.














Komentarze