Pływanie: Mateusz Sawrymowicz popłynie u siebie
Po 23 latach do Lublina powraca pływacka impreza rangi centralnej.
- 13.03.2009 19:04
W sobotę i niedzielę na basenie Uniwersytetu Przyrodniczego zostaną rozegrane zawody Grand Prix i Pucharu Polski.
W akcji zobaczymy m. in. dwóch aktualnych mistrzów świata - Mateusza Sawrymowicza i Przemysława Stańczyka.
Można śmiało powiedzieć, że Sawrymowicz wystąpi przed swoją publicznością. Mało kto wie, że jeden z najlepszych polskich pływaków urodził się w Lublinie. - Mieszkałem tu przez niecały rok, dopóki z rodzicami nie przeprowadziliśmy się do Szczecina. Mam tu rodzinę, ale odwiedzam ją rzadko, bo Lublin i Szczecin dzieli spory dystans - przyznaje zawodnik.
Jego trener, Mirosław Drozd wczoraj przeprowadził ze swoimi podopiecznymi pierwsze treningi na lubelskiej pływalni. - Jak na warunki akademickie to bardzo dobry basen. Życzyłbym wszystkim uczelniom, żeby dysponowały takimi obiektami. Dzięki temu lublinianie będą mogli zobaczyć w akcji krajową czołówkę - przyznał szkoleniowiec.
Największe emocje będą towarzyszyć wyścigom pierwszej dzisiejszej serii, która rozpocznie się o godz. 9. Na dystansie 800 m stylem dowolnym Sawrymowicz zmierzy się z innym złotym medalistą mistrzostw świata w Melbourne Przemysławem Stańczykiem i mistrzem świata juniorów Maciejem Hreniakiem.
Ponadto w zawodach wystąpi też jeden z najbardziej utytułowanych polskich pływaków Paweł Korzeniowski. Wśród pań zobaczymy m.in. Aleksandrę Urbańczyk i Zuzannę Mazurek z Fali Kraśnik. Zapowiada się zatem ostra rywalizacja o rekordy basenu, na którym do tej pory nie rozgrywano tak poważnych zawodów.
- Kilku zawodników nie startowało przed dwoma tygodniami w Opolu, więc teraz będzie ciekawiej. Zamierzamy się pościgać, dlatego czasy powinny być trochę bardziej \"podkręcone”, niż ostatnio - zapewnił Sawrymowicz.
Reklama













Komentarze