Reklama
Na policyjny dozór przyjechał z marihuaną
20-letni Aleksander K. za posiadanie narkotyków musi codziennie stawiać się na komisariacie. Wczoraj zgłosił się ...z kolejną porcją narkotyków.
- 14.03.2009 15:46
Policjanci z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 20-letniego Aleksandra K., który w zaparkowanym na ul. Zana samochodzie miał ukrytą marihuanę. Kiedy stróże prawa zaprowadzili go na komisariat, okazało się, że to już jego druga wizyta na Policji tego dnia, gdyż niespełna pół godziny temu stawił się tu na policyjny dozór za posiadanie narkotyków.
Wczoraj przed godziną 15 na parkingu przy ul. Zana uwagę policjantów zwrócił zaparkowany samochód marki Honda Civic. W aucie siedziało dwóch młodych mężczyzn. Obydwaj zachowywali się nerwowo i rozglądali się na różne strony.
Funkcjonariusze podeszli do pojazdu i wylegitymowali obu mężczyzn. Okazali się nimi właściciel hondy - 20-letni Aleksander K. i jego kolega - 19-letni Bartłomiej Z. mieszkańcy Lublina.
W trakcie legitymowania mężczyźni nie potrafili wyjaśnić stróżom prawa powodu swojego zdenerwowania. Wszystko wyjaśniło się, kiedy policjanci przeszukali samochód. W bocznej kieszeni drzwi kierowcy schowany był woreczek z marihuaną.
Obydwaj młodzieńcy trafili na IV komisariat. Jak się okazało, dla Aleksandra K. była to już druga wizyta w tym budynku. Niespełna pół godziny wcześniej 20-latek przyjechał by stawić się na orzeczony mu dozór za posiadanie narkotyków. (am)
Reklama
Komentarze