III Liga: Stal Kraśnik rozgromiona w Rzeszowie
W kiepskim stylu rundę wiosenną rozpoczęli piłkarze Stali Kraśnik. Podopieczni Wojciecha Stopy przegrali w Rzeszowie ze swoimi imiennikami 1:5, ale zawody były rozstrzygnięte już po 45 minutach. Gospodarze prowadzili wówczas 4:1.
- 15.03.2009 13:41
- Sam się zastanawiam, co się stało. Można się przyczepić do wielu rzeczy. Po pierwsze zupełnie nie zrealizowaliśmy założeń taktycznych, bo myślę, że rywali rozpracowaliśmy całkiem nieźle.
Nic nam to jednak nie pomogło, bo nie było w moim zespole walki i zaangażowania. Nie poznawałem niektórych piłkarzy. Chyba przegraliśmy już w szatni i za bardzo przestraszyliśmy się drużyny z Rzeszowa.
Próbowałem zdjąć z chłopaków presję, ale po prostu nic nam nie wychodziło. Zresztą przy kilku bramkach pomogliśmy rywalom. Nagraliśmy jednak ten mecz na wideo i na pewno nie raz go obejrzymy. Musimy szybko wyciągnąć wnioski - mówi podłamany trener Stopa.
Wynik sobotniego spotkania otworzył już w 6 min były zawodnik zamojskiego Hetmana - Szymon Solecki, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kamilem Beszczyńskim. Podbudowani udanym początkiem spotkania gospodarze zdecydowanie dominowali na boisku i co i rusz \"ostrzeliwali” bramkę ekipy z Kraśnika.
Najpierw bramkarzowi gości z pomocą dwukrotnie przychodził słupek (po strzałach Soleckiego i Ireneusza Grybosia). W kolejnych akcjach rzeszowianie byli już jednak skuteczniejsi. Najpierw w 21 min do siatki przymierzył Wojciech Krauze, a po pół godzinie gry na listę strzelców wpisał się Wojciech Reiman świetnym uderzeniem z pierwszej piłki.
Po chwili podopiecznym trenera Stopy odrobinę nadziei dał celny strzał niezawodnego Konrada Nowaka, który w 35 min zmniejszył przewagę miejscowych. Jak się później okazało gol 24-letniego napastnika był jedynie trafieniem honorowym. Jeszcze przed zmianą stron dzieła zniszczenia dokonał Nigeryjczyk Udoudo podwyższając na 4:1.
Po przerwie gracze Czesława Palika nie forsowali już tempa, ale mimo to zdołali jeszcze raz trafić do siatki. Tym razem dokonał tego 17-letni debiutant Damian Szala. Spory udział przy ostatniej bramce mieli jednak do spółki Damian Wojtysiak i Beszczyński.
Bramki: Solecki (6), Krauze (21), Reiman (30), Udoudo (41), Szala (90) - Nowak (35)
Stal Rz.: Nalepa - Solecki (70 Szala), Hus, Duda, Tomasik, Chukwuemeka (84 Mamadou), Krauze, Kloc, Reiman, Udoudo (75 Wójcik), Gryboś.
Stal K.: K. Beszczyński - Ręba, D. Beszczyński (46 Stadnicki), Ławryszyn, Gołębiowski, Pacek (30 Iwanowicz), Wojtysiak, Gutek, Iracki, Januszko (46 Drozd), Nowak.
Żółte kartki: Wójcik (Stal Rz.) - Wojtysiak, Stadnicki, Nowak (Stal K.)
Sędziował: Mariusz Antosz (Tarnobrzeg). Widzów: 600.
Reklama













Komentarze