IV Liga: Zagrają, czy nie? Oto jest pytanie
Rewanżowa runda rozgrywek na czwartoligowym froncie ruszy już w ten weekend. Stanie się tak oczywiście wówczas, gdy nie nastąpi załamanie pogody i ta nie pokrzyżuje planów zawodnikom.
- 15.03.2009 16:06
W prowadzącym rozgrywki Lubelskim Związku Piłki Nożnej panuje spokój. - Ewentualne przełożenie pierwszej kolejki rundy wiosennej nastąpi w piątek, tuż przed inauguracją - informuje Stanisław Sachajko, sekretarz PZPN.
- Teraz jest za wcześnie na podejmowanie takich decyzji. Zresztą żaden z klubów nie zgłosił nam, że może nie być w stanie przygotować boiska więc chyba wszystko jest w porządku - dodaje.
W związku przypominają, że to właśnie na wyraźne życzenie klubów pierwsza kolejka została przesunięta o tydzień. Teraz więc powinny zrobić wszystko żeby doszło do rozegrania spotkań 21 i 22 marca. - Pod koniec tygodnia zrobimy rozeznanie w temacie. Część boisk odwiedzimy osobiście, od reszty zbierzemy informacje telefonicznie - precyzuje Sachajko.
Klubowi działacze muszą więc zakasać rękawy, wziąć się do roboty i modlić się o dobrą pogodę. Bo jak zapowiadają synoptycy w nadchodzącym tygodniu ma być ciepło, ale deszczowo. W takiej sytuacji śnieg co prawda zniknie, ale murawy boisk zamienią się w place pełne błota. I zamiast piłkarskich butów potrzebne będą kalosze.
Martwić się nie muszą jedynie w Puławach. Wisła ma przecież do dyspozycji boisko ze sztuczną murawą i jej przekładanie meczu z Włodawianką na pewno nie grozi.
Jeśli jakieś spotkanie nie dojdzie do skutku w ten weekend to odbędzie się ono 29 kwietnia. To termin rezerwowy wyznaczony przez LZPN.
W ostatnim sparingu przed startem ligi Janowianka wygrała z Wisłą Annopol 6:1. Mecz odbył się na sztucznej murawie w Ostrowcu Świętokrzyskim. Po pierwszej połowie czwartoligowcy prowadzili tylko 1:0. Trzy gole dla janowian zdobył Paweł Bielak, po jednym strzelili Patryk Sadowski, Mateusz Bielak i Mariusz Firosz.
Skład Janowianki: Kielarski - Sobótka, Szarowski, Wachowicz, Duda, Firosz, T. Sadowski, P. Chmiel, Gawron, P. Bielak, P. Sadowski oraz Gąbka, Ł. Piecyk, M. Bielak i Kiszka.
- W ostatnim okresie mieliśmy słabą skuteczność, a teraz pod tym względem było już lepiej - cieszy się Dariusz Brytan, trener Janowianki. - Brakuje nam jeszcze ogrania na normalnym boisku, ale pogoda robi się ładna i może ten tydzień poświęcimy na nadrobienie zaległości - dodaje.
Do składu janowian powrócili leczący urazy Piotr Gąbka i Łukasz Piecyk. Obaj będą brani pod uwagę przy ustalaniu składu na ligowy mecz z Opolaninem.
Bialczanie pokonali w sobotnim sparingu Victorię Parczew 2:1. Oba gole dla Podlasia strzelił Patrik Magier (10 i 30 min). Skład zespołu: Ekimov - Bojarczuk, Więcierzewski, Jarzynka, Szendel, M. Magier, Woroniecki, Korneluk, Sobiczewski, P. Magier, Guzek oraz Ochryniuk, Leonowicz, Boguszewski, Świderski, Mielnik, Mirończuk i Litwińczuk. - Zabrakło Zbyszka Stonio, który ma lekki uraz i dostał od nas wolne - tłumaczy Miłosz Storto, II trener Podlasia.
Piłkarze z Białej Podlaskiej zagrali w tym sparingu mając w nogach ciężki czwartkowy mecz z Dnieprem Mogilew, zespołem białoruskiej ekstraklasy. Bialczanie wygrali z nim 1:0.
W ten weekend piłkarze z Piotrowic znów nie grali meczu kontrolnego. O ile jednak wcześniej było to zaplanowane, to teraz wynikło z braku boiska do gry. Trener POM Iskry nie wyklucza jednak, że jego zespół zmierzy się z Syganełm Lublin we wtorek lub środę.
Tymczasem działacze beniaminka dogadali się już z Sygnałem w sprawie transferu Radosława Kaczmarczyka. - Radek jest już naszym zawodnikiem - mówi Janusz Dec, trener POM. - Zostało nam tylko potwierdzenie go do rozgrywek w LZPN. Bardzo się z tego ciesze, bo jest to dla nas wzmocnienie, a przy okazji wzmocni się także rywalizacja wśród młodzieżowców - dodaje.
21-letni napastnik nie może być jednak pewnym miejsca w podstawowym składzie swej nowej drużyny. - Wszyscy mają równe szanse. Mam pewną koncepcję ustawienia zespołu, ale nie chcę o tym na razie mówić. Musi być rywalizacja. Zawodnicy dowiedzą się o składzie przed meczem - zaznacza J. Dec.
W sobotę POM zagości na lubelskiej Wieniawie. - Jestem dobrej myśli. Jak pokazały ostatnie sparingi fizycznie jesteśmy dobrze przygotowani. Piłkarsko też nie jest źle choć na pewno brakuje nam trochę czucia piłki - kończy szkoleniowiec piotrowiczan.
UNIA - START 1:1
Pierwszy skład Unii, który wybiegł w niedzielnym sparingu przeciw Startowi nie odbiegnie od wyjściowej jedenastki na ligowy mecz z Chełmianką. - Martwi słaba skuteczność, ale z gry wyglądało to nieźle - podsumowuje ostatni sparing swoich piłkarzy Tomasz Kamiński, trener bełżyczan.
Unia Bełżyce - Start Krasnystaw 1:1 (1:0)
Bramki: Gołofit - Szkamruk.
Unia: Kurzępa - Michał Winiarski, Pietras, Zieliński, Walęciuk, Gołociński, Boniaszczuk, Sidor, Gałkowski, Samolej, Strug oraz Gołofit, Przemysław Skrzypczyński, Maciej Winiarski, Sawicki, Jezierski.
Start: Ryć - Wywrocki, Gutowski, Berbeć, Rachwał, Bielak, Gajewski, Witkowski, Janeczko, Sawa, S. Sadowski oraz Szpak, Szkamruk, Iwan, Polikowski, Banasiak, Pluta, Ulanowski, Lachowicz.
Reklama













Komentarze