Reklama
O sprzedaży kazimierskich kamieniołomów
Rozmowa z Piotrem Guzem, kazimierskim radnym, przeciwnikiem sprzedaży kamieniołomów
- 16.03.2009 20:29
W tym tygodniu kazimierskie kamieniołomy miały trafić na przetarg, gmina chciała zarobić 19 milionów zł. Z powodu społecznych protestów przetarg został opóźniony. Pomysł prywatyzacji niezwykle atrakcyjnej działki skrytykowali mieszkańcy. Na początku roku powstał Obywatelski Komitet Ochrony Krajobrazu Kamieniołomu w Kazimierzu Dolnym. Decyzję o sprzedaży 4,5-hektarowej działki podjęli w grudniu zeszłego roku kazimierscy radni. Przeciwko był tylko Piotr Guz.
• Dlaczego nie wszystkim podoba się pomysł sprzedaży kamieniołomów?
- To ostatnia i cenna gminna nieruchomość. Ma walory krajobrazowe, choć to miejsce w tej chwili wygląda strasznie, bo nikt nie poczuwał się, żeby o nie zadbać. Jeszcze niedawno odbywały się tam imprezy kulturalne.
• Ale radni nie podzielili tych obiekcji.
- Przemówiła do nich sugestia nowych miejsc pracy i milionów na inwestycje. Dla mnie to zgubne myślenie. Nadchodzi recesja, w takim momencie wyzbywanie się majątku nie jest zbyt rozsądne.
- Badania geologiczne potwierdzają, że pod kamieniołomami są źródła geotermalne, które można wykorzystać do ogrzania miasteczka. Znalezienie partnera do przeprowadzenia takiej inwestycji i pozyskanie środków unijnych byłoby zdecydowanie łatwiejsze. Nie musimy koniecznie brnąć w budowę nowych hoteli.
Reklama
Komentarze