Reklama
Libańczycy wpadli na granicy
Dwóch Libańczyków nielegalnie przekroczyło granicę. Nie dotarli jednak do celu, bo szyki pokrzyżowali im pogranicznicy. Sąd tymczasowo aresztował nielegalnych imigrantów oraz organizatorów przerzutu.
- 17.03.2009 18:36
- Wystąpiliśmy w poniedziałek o areszt, bo zatrzymani nie mają w Polsce stałego miejsca zamieszkania, zaś organizatorom nielegalnego przekroczenia granicy grozi nawet do 8 lat więzienia - mówi Jerzy Piechnik, szef Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Lubelskim.
Pogranicznicy natknęli się na ślady nielegalnego przekroczenia granicy w okolicach Hrebennego. Zarządzono blokadę. Niedługo po tym na drodze z Hrebennego do Siedlisk zatrzymano hyundaia, w którym podróżowała czwórka osób: trzej obywatele Libanu w wieku 20-45 lat i 19-letnia Niemka pochodzenia libańskiego.
- Ustaliliśmy, że granicę przekroczyło w nielegalny sposób dwóch mężczyzn, natomiast zadaniem kierowcy i jego córki było ich odebranie, przetransportowanie w głąb Polski, a następnie prawdopodobnie do Niemiec - tłumaczy ppłk Andrzej Wójcik, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie.
To drugi w tym roku taki przypadek na Lubelszczyźnie. Niedawno w okolicach Zbereża k. Włodawy pogarnicznicy zatrzymali obywateli Rosji, którzy na pontonie próbowali pokonać graniczny Bug.
W ub. roku na zielonej granicy zatrzymano 230 osób, głównie z byłych republik radzieckich oraz siedmiu organizatorów przerzutu. (lew)
Reklama
Komentarze