Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Bo kajdanki były \"za zimne”

Swojej ofierze ukradli cztery piwa i paczkę papierosów. Gdy zatrzymała ich policja płakali i prosili o zdjęcie \"zimnych kajdanek”.
W poniedziałek przed północą na ul. Moniuszki w Białej Podlaskiej dwóch mężczyzn napadło i pobiło 29-leniego mężczyznę. Jeden z napastników uderzył ofiarę głową. Jego kolega wyrwał mężczyźnie reklamówkę, po czym obaj uciekli w stronę centrum miasta. W skradzionej reklamówce były cztery piwa i paczka papierosów. O całym zdarzeniu policję poinformował kolega pokrzywdzonego. Parę minut później na pl. Wolności pieszy patrol zatrzymał odpowiadających rysopisom czterech mieszkańców Białej Podlaski w wieku 19 - 26 lat. Zatrzymana wraz z grupą osób Patrycja rozpłakała się i poprosiła o zdjęcie zimnych kajdanek z rak jej chłopaka. W kieszeni jednego z zatrzymanych policjanci znaleźli skradzione papierosy, obok stało jeszcze nie otwarte piwo. Cała czwórka była pod wpływem alkoholu i trafiła do policyjnego aresztu. Policja przedstawiła zarzuty o udział w rozboju 19-letniemu Dawidowi oraz 26-letniemu Robertowi. Patrycja i jej chłopak jako świadkowie wyjdą na wolność. (men)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama