Reklama
Mimo fatalnej pogody po pijanemu szaleli BMW
Pędzące z dużą prędkością BMW wjechało w metalowy płot i bramę, by na końcu zatrzymać się na drzewie. W aucie było trzech młodych mężczyzn - wszyscy pijani, a kierowca nie miał prawa jazdy.
- 19.03.2009 14:47
Na miejscu zdarzenia przy ul. Nadwitnie pojawili się policjanci, którzy sprawdzili stan trzeźwości trzech mężczyzn jadących BMW. Kierowca miał 1,7 promila, a pasażerowie, 23-latkowie: Tadeusz S. 1 promil i Kamil K. 2,1 promila alkoholu w organizmie. W dodatku, okazało się, że kierujący nie ma prawa jazdy. Na szczęście, nikt z młodych mężczyzn nie odniósł obrażeń.
- Właściciel posesji, Andrzej B., oszacował straty na około 4 tys. zł. Kierowcy grozi kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 - stwierdza Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji.
Reklama













Komentarze