Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Grzegorzewski: Pewnych rzeczy nie da się oszukać

ROZMOWA Z Jakubem Grzegorzewskim, napastnikiem Górnika
- Wcale nie czekaliśmy z tym do meczu z Flotą. Zrobiliśmy to szybciej, po dwóch czy trzech dniach. Pomogła nam rozmowa z trenerem, który pokazał wszystkie błędy i pomógł wyciągnąć wnioski. - Boisko Floty w ogóle nie nadawało do kombinacyjnej gry po ziemi. Jego stan bardzo podobny jest do nawierzchni na stadionie Motoru Lublin. To nie dawało nam komfortu, ale postanowiliśmy zagrać prostymi środkami. Szybko przystosowaliśmy się do warunków. Dobrze też spotkanie rozpoczęło się dla nas, bo to my mogliśmy już od 6 min kontrolować mecz. Ale najważniejsze, że w porównaniu do poprzedniego meczu, teraz walczyliśmy na całego. - Już słyszałem kilka razy, że bramki zdobywam tylko z rzutów karnych. W szatni też już się z tego śmialiśmy. Ale gol to gol, karne też trzeba umieć wykonywać. Flocie strzeliłem bramkę lobem i to ustawiło mecz. Choć trafienie Piotra Karwana też było ważne, bo chyba już definitywnie odebrało rywalom ochotę do gry. - Piotrek bardzo dobrze rozumie się z Veljko Nikitoviciem na środku obrony i jego nieobecność w Lubinie była widoczna. Co prawda zastępował go Radek Bartoszewicz, ale pewnym rzeczy nie da się oszukać. Jak ktoś całe życie grał w pomocy to siłą rzeczy musi ciągnąć go do przodu. W Świnoujściu cały nasz blok defensywny zagrał bez zarzutu. Oni próbowali zagrażać nam po stałych fragmentach, wykorzystując przewagę wzrostu gospodarzy, ale w pojedynkach główkowych byliśmy górą. - Za kartki muszą pauzować Veljko i \"Radar”. Ale moim zdaniem to były pochopne decyzje sędziego. Choć z drugiej strony często faulowaliśmy, więc sędzia mógł te kartki \"oddać” za inne sytuacje. Mimo to z Dolcanem musimy sobie poradzić. - Emocji przybywa, cały czas jest ciekawie w dole i w górze tabeli. Kwestia awansu wciąż pozostaje otwarta. W następnej serii znowu ktoś pogubi punkty. Rozmawiał Artur Ogórek

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama