Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Potrącił teścia i uciekł. Tłumaczył, że chciał ominąć psy

W miejscowości Piszczac (pow. bialski) osobowe audi 80 wjechało w stojących na chodniku mężczyzn. Jedna osoba ze złamaniem nogi trafiła do szpitala. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia, ale miał pecha, bo rannym okazał się jego teść.
Do wypadku doszło w poniedziałek przed południem na ul. Kodeńskiej. Wskutek uderzenia do szpitala z otwartym złamaniem nogi trafił 53-letni mężczyzna. Gdyby kierowca audi wiedział, że wjechał we własnego teścia, pewnie by się zatrzymał. Niestety zamiast udzielić pomocy rannemu, uciekł z miejsca wypadku. Świadkowie zapamiętali jednak jednak numery rejestracyjne samochodu i powiadomili policję. Funkcjonariusze zatrzymali sprawcę już po kilkunastu minutach. Okazał się nim 20-letni mężczyzna. Był pijany. Miał ponad 1,12 promila alkoholu we krwi. Tłumaczył, że chciał tylko ominąć wałęsające się psy. - 20-latek trafił do policyjnego aresztu. We wtorek zajmą się nim policyjni śledczy i sąd - mówi Cezary Grochowski, oficer prasowy bialskiej policji.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama