Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Poinformował policję, że prezes jest pijany. I wyleciał z pracy

Dozorca dowiedział się w ostatnią środę, że został zwolniony dyscyplinarnie. Ale konflikt z prezesem ciągnie się już od ponad dwóch miesięcy.
Pomiędzy mężczyznami zaczęło iskrzyć, kiedy prezes półki komunalnej \"Kom-Gaz” w Łosicach, zbadał w połowie stycznia billingi rozmów telefonicznych w firmie. Ustalił, że dozorca nocami wydzwania na telefon komórkowy. Obciążył go kosztami połączeń i chciał go zwolnić z pracy. Ale mężczyzna wyczuł pismo nosem. Poszedł na urlop, a potem na zwolnienie. 13 lutego dozorca wyruszył do biura, aby wyjaśnić sprawę telefonów. - Kiedy wszedłem do gabinetu, prezes był pijany jak bela. Zadzwoniłem na policję - wspomina. Policjanci stwierdzili, że prezes miał 1,08 promila. - Zaprzeczył, by spożywał alkohol w pracy. Poddał się karze grzywny w wysokości 400 zł. Nie wiem, czy zaakceptuje to sąd, do którego skierowaliśmy wniosek o ukaranie Romana P. - mówi Krzysztof Laszuk z łosickiej policji. - Popełniłem błąd. Przyszedłem pijany do pracy. Stałem się jednak przedmiotem nagonki. Dozorca zaczął zapowiadać w lokalnej prasie, że ujawni poważne nieprawidłowości, których u nas nie było - żali się prezes. Okazja do rewanżu nadarzyła się, gdy dozorca wpadł podczas wykonywania prac budowlanych, będąc jednocześnie na zwolnieniu lekarskim. W środę prezes powiadomił go, że od 26 marca rozwiązuje z nim bez wypowiedzenia umowę o pracę z winy pracownika. Oprócz pracy na zwolnieniu zarzucił mu, że \"przedstawiał w prasie lokalnej opinie godzące w dobre imię zakładu pracy”. Wyrzucony z pracy uznał, że takie uzasadnienie to szykany za krytykę prasową i wystąpił do sądu pracy o uznanie wypowiedzenia za nieważne. Co na to wszystko Kazimierz Hawryluk, przewodniczący rady nadzorczej Kom-Gaz? - Czekam na orzeczenie sądu grodzkiego. - A na razie nasza rada zawiesiła prezesowi premię.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama