Złodziei, którzy pocięli na kawałki i zakopali w ziemi 24 metry szyn kolejowych zatrzymali puławscy policjanci. Wpadi, gdy przyjechali wywieźć łup.
(drs)
28.03.2009 20:56
O kradzieży powiadomili policję funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei. Z nieczynnej linii w Wólce Gołębskiej zginęły 24 metry szyn. Sprawcy pocięli je na 2-metrowe kawałki i zakopali w pobliskim rowie. Wszystko wskazywało na to, że ktoś po nie wróci.
Policjanci urządzili zasadzkę. W końcu dopięli swego. Na miejsce przyjechało dwóch mężczyzn, którzy zaczęli pakować do poloneza pocięte szyny. Wtedy policjanci wyszli z ukrycia. Złodzieje zaczęli uciekać.
Jeden ze sprawców wpadł w ręce mundurowych. To 17-letni mieszkaniec Puław. Przyznał się do kradzieży. Grozi mu 5 lat więzienia. Kolej wyceniła straty na 5 tys. zł.
Komentarze