Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pięć nastolatek biegało po dachu 9-piętrowca

O mały włos mogło dojść do tragedii. Pięć nastolatek wybrało sobie bowiem dość nietypowe miejsce do spacerów. Z dachu wieżowca w Puławach musiał je ściągać dzielnicowy.
W środę kilka minut po godz. 17 do punktu przyjęć dzielnicowych przy ul. Grota Roweckiego w Puławach przyszła jedna z mieszkanek wieżowca. Kobieta przekazała policjantowi informację, że prawdopodobnie ktoś biega po dachu budynku. Kilka minut później dzielnicowy był już na dachu. Tam odnalazł pięć dziewcząt w wieku 14 i 15 lat. Policjant kazał im zejść na dół. Z rąk dzielnicowego niesforne nastolatki odebrali rodzice i opiekuni. Okazało się, że właz posiadał zamek, ale został on siłą wypchnięty. Jeszcze tego samego dnia właz został ponownie zabezpieczony. - Wysłaliśmy pismo do wszystkich administratorów z zaleceniem, aby sprawdzili włazy wyjściowe na dach - mówi Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji. W czwartek wyjścia sprawdzali już administratorzy na osiedlu Niwa, na którym właśnie doszło do przyłapania nastolatek. Policjanci przypominają, że na budynkach znajdują się urządzenia techniczne, które nie zawsze są widoczne, a potknięcie o nie może spowodować tragiczny w skutkach wypadek. (pab) Więcej informacji z Puław na www.mmpuławy.pl

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama