Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Żużel: Szwedzi znowu pojadą

Richard Hall pozytywnie odpowiedział na zaproszenie lubelskiego KMŻ, przygotowującego się do niedzielnego meczu ze Speedway Miszkolc.
Żużlowiec może uczestniczyć w treningach poprzedzających zawody. Występ pozostałych Anglików nie jest już taki pewny. Młodzieżowiec Simon Lambert bardzo chciał zaprezentować się lubelskiej publiczności, ale od czwartku do soboty musi startować w rodzimej lidze. Niedzielę prawdopodobnie też będzie miał zajętą, ale już uzgodnił z trenerem Rafałem Wilkiem występ w kolejnym spotkaniu – 3 maja z Kolejarzem w Rawiczu. W tej sytuacji przeciwko Miszkolcowi pojadą ci sami juniorzy, którzy walczyli podczas inauguracji sezonu. W czwartek do Lublina dotrze Jonas Messing. Razem z nim przybędzie Andreas Messing, zdecydowanie najlepszy zawodnik KMŻ w pierwszym spotkaniu. Zespół będzie intensywnie trenował przez trzy dni, aby lepiej zaprezentować się na własnym torze niż w przegranej konfrontacji z Łodzią. Richard Hall dołączy do kolegów prawdopodobnie w piątek wieczorem. W ostatnim swoim meczu w Premier League zdobył dla Sheffield Tigers 8 pkt (2,2,2,2,0). Zaproszenie do Lublina otrzymał także David Howe (13 pkt w poniedziałkowym meczu Premier Trophy), jednak na razie nie dał jednoznacznej odpowiedzi. Zawodnik trochę ociąga się z wizytą. – Dla mnie liczy się możliwość sprawdzenia żużlowca przynajmniej na jednym treningu przed meczem – powiedział trener Rafał Wilk. – Czekam na odpowiedź Howe’a. Musimy solidnie popracować przed kolejnym spotkaniem. Czy widziałem naszych przeciwników w meczu z Orłem? Nie, ale mam dobre informacje. Łodzianie, którzy niedawno okazali się lepsi od KMŻ na obiekcie przy Al. Zygmuntowskich, łatwo poradzili sobie z Miszkolcem, także uchodzącym za czołowy zespół II ligi. Orzeł wygrał 61:31. W węgierskiej drużynie wyróżnił się Siemen Własow, zdobywca 12 pkt (3,t,4,1,2,2). Drugi pod względem punktowego dorobku był Norbert Magosi – 9 (1,2,2,3,0,1). Miszkolc może częściowo zmienić skład, chociaż raczej nie skorzysta z usług Adriana Rymla. Czech jeździ także w barwach Workington Comets, a angielski zespół ma 19 kwietnia mecz w Premier League z Glasgow. Umowę z Węgrami podpisał też Joe Screen, prezentujący w tym sezonie dobrą formę. Ciekawe, czy niedzielni przeciwnicy KMŻ zdecydują się sprowadzić tego zawodnika do Lublina.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama