Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

III Liga: Zapowiedź 22 kolejki

W 22 kolejce na boiskach III ligi kibiców w naszym regionie najbardziej zainteresują dwa mecze: Avia Świdnik - Górnik II Łęczna oraz Orlęta Radzyń Podlaski - Stal Kraśnik.
Pierwsze ze spotkań będzie starciem drużyn, które w ostatnich tygodniach prezentują wysoką formę. Mimo to wyżej należy ocenić akcje łęcznian, bo trener Tadeusz Łapa do Świdnika zabierze Pawła Bugałę, Krzysztofa Kazimierczaka i Janusza Surdykowskiego. - Nasz skład będzie mieszanką rutyny z młodością i myślę, że powalczymy o kolejne zwycięstwo. W ostatnim spotkaniu przerwaliśmy dobrą passę Stali Kraśnik i liczę na to, że historia znowu się powtórzy. Do gry przewidziany był również Rafał Niżnik, ale okazało się, że nie będzie mógł wystąpić ze względów proceduralnych. Przepisy jasno mówią, że jeżeli zawodnik rozegra 2/3 spotkań w pierwszym zespole, to nie ma prawa występować w rezerwach - tłumaczy trener Łapa. Gospodarze sobotnich zawodów przystąpią do derbowej potyczki bez Macieja Kleszcza i Krzysztofa Bonieckiego. Obaj wznowili już treningi, ale szkoleniowiec świdniczan nie chce ryzykować poważniejszych urazów. Ponadto kadrę \"żółto-niebieskich” wzmocni Paweł Pranagal, ostatnio pauzujący za kartki Zawody o \"sześć punktów” odbędą się w Radzyniu. Tamtejsze Orlęta chcą za wszelką cenę przełamać fatalną passę pięciu spotkań bez zdobyczy bramkowej. O zwycięstwo ze Stalą Kraśnik może być łatwiej ze względu na trudną sytuację kadrową przyjezdnych. - Niestety wypadli nam dwaj kolejni piłkarze. Na niedzielny mecz nie będę mógł zabrać Piotra Binkiewicza i Kamila Słoniewskiego - mówi trener Wojciech Stopa. Tomasovia po wpadce przed własną publicznością (porażka z Wisłoką Dębica 0:1) chce odrobić stracone punkty w Rzeszowie. - Jedziemy tam z dużą dozą optymizmu. Wierzymy, że stać nas na remis ze Stalą - podkreśla krótko Zbigniew Kuczyński. Ważne mecze również przed piłkarzami Łady i Spartakusa. Ta pierwsza ekipa zagra w Przeworsku z Orłem i w przypadku zwycięstwa nie tylko przeskoczy rywali w tabeli, ale i opuści strefę spadkową. Niestety Łada najprawdopodobniej będzie musiała sobie radzić bez Ireneusza Zarczuka. W podobnej sytuacji znalazł się Spartakus. Jeżeli gracze Jurija Dubrownego dopiszą do swojego konta trzy punkty w spotkaniu z Karpatami, a pozostałe mecze ułożą się po ich myśli, to mogą awansować nawet na 10 miejsce w tabeli. Ostatni z naszych zespołów - łukowskie Orlęta czeka mecz z Izolatorem Boguchwała.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama