III Liga: Radzyńskie Orlęta znowu bez punktów
Po wczorajszym meczu w Radzyniu piłkarze tamtejszych Orląt mieli dla swoich kibiców dwie wiadomości - dobrą i złą. Ta pierwsza to przełamanie fatalnej passy pięciu spotkań w rundzie wiosennej bez zdobyczy bramkowej.
- 19.04.2009 20:02
Dokonał tego w 17 min nastolatek Mateusz Wołek. Niestety, zła informacja dla fanów ekipy Marka Majki to kolejna, piąta z rzędu porażka, tym razem ze Stalą Kraśnik (1:2). W rundzie wiosennej \"biało-zieloni” nadal uzbierali, więc zaledwie jeden punkt.
Goście wrócili na właściwe tory po wysokiej porażce przed własną publicznością z Górnikiem II Łęczna (0:3). Wcześniej mogli się pochwalić trzema zwycięstwami z rzędu, a komplet punktów w Radzyniu zaowocował awansem Stali na czwartą lokatę w tabeli.
- Orlęta wcale nie są takie słabe, jak wskazują na to ich wyniki w rundzie wiosennej. Może nie strzelają goli i nie punktują, ale nam wysoko zawiesili poprzeczkę. Musieliśmy się mocno napracować na te trzy punkty.
Cieszy przede wszystkim końcowy rezultat. Myślę, że pomógł nam stracony gol, bo od tego momentu wyraźnie się obudziliśmy. Gra być może nie była olśniewająca, ale w takich spotkaniach, kiedy na murawie dominuje walka ciężko o piękny styl - mówi trener zespołu z Kraśnika Wojciech Stopa.
Wynik wczorajszych zawodów otworzył 17-letni Wołek, posyłając piłkę w długi róg bramki strzeżonej przez Karola Herdę. Gospodarze posiadali optyczną przewagę, ale niewiele z niej wynikało.
Tuż przed przerwą miejscowi kibice przeżyli lekki szok. Najpierw w 41 min do remisu doprowadził ładnym strzałem głową Daniel Beszczyński. Po chwili było jeszcze gorzej, bo po strzale Bartłomieja Januszko futbolówkę odbił Krzysztof Stężała, ale ta spadła wprost pod nogi Konrada Nowaka, który skierował ją do siatki.
W drugiej połowie radzynianie starali się zmienić niekorzystny rezultat, ale tak naprawdę mieli ku temu tylko jedną, idealną okazję. W 72 min meczu Wojciech Jakubiec główkował nad poprzeczką.
Bramki: Wołek (16) - D. Beszczyński (41), Nowak (44).
Orlęta: Stężała - Ptaszyński, Jakubiec, Kępa, Syta, Leszkiewicz (71 Krasuski), Pliszka, Borysiuk (61 R. Ślusarczyk), Koczkodaj, Wołek, Panek.
Stal: Herda - Gołębiowski (83 Stadnicki), Ławryszyn, Beszczyński, Wojtysiak, Iracki (75 Krężołek), Gutek, Iwanowicz, Ręba, Nowak, Dydo (82 Słoniewski).
Żółte kartki: Syta (O) - Słoniewski, Januszko, Gutek, D. Beszczyński (S).
Sędziował: Marek Kudela (Zamość). Widzów: 500.
Reklama













Komentarze