Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

III Liga: Spartakus Szarowola - Karpaty Krosno (1:0)

Przez kilka dni, aż do kolejnego meczu o ligowe punkty, bohaterem Szarowoli będzie zapewne Oleksandr Gorzow. Napastnik z Ukrainy w 82 min meczu Spartakusa z Karpatami Krosno wykorzystał rzut karny i dał swojej ekipie cenne trzy punkty.
Dodatkowo skazywana na pożarcie drużyna Jurija Dubrownego odskoczyła od strefy spadkowej na pięć \"oczek” i zajmuje obecnie wysoką, jedenastą pozycję. Zwycięstwo gospodarzy było miłym świątecznym prezentem dla licznej kolonii graczy zza wschodniej granicy, bo przecież niedawno zaczęli oni święta wielkanocne. Zwycięstwo powinno cieszyć ekipę z Szarowoli tym bardziej, że sobotnie zawody były przysłowiowym spotkaniem o sześć punktów - obie ekipy są sąsiadami w ligowej tabeli. - Pewnie, że jesteśmy zadowoleni, stylu nikt za parę dni nie będzie pamiętał, a dopisaliśmy do swojego konta ważne trzy punkty. Uważam, że to my przeważaliśmy przez większą część spotkania i mogliśmy zdobyć jeszcze kilka goli. Karpaty dominowały na boisku być może przez pierwsze 20 minut. Rywale nie stworzyli sobie jednak zbyt wielu sytuacji. Ja sporo pracy miałem przede wszystkim na przedpolu. Teraz nasi ukraińscy koledzy udali się na jeden dzień do domu, życzyliśmy im wesołych świąt, ale w poniedziałek będą musieli wrócić. Przed nami już w środę kolejne spotkanie, tym razem z Wisłoką Dębica. Po ostatnich dobrych wynikach podchodzimy jednak do najbliższych zawodów ze spokojem i mamy nadzieję na kolejne punkty - mówi bramkarz Spartakusa Piotr Waśkiewicz. Bramka: Gorzow (82 - karny). Spartakus: Waśkiewicz - Gryniszyn, Orzechowski, Beza, Cywka (60 Kostyk), Husakowski, Greszta, Siwy (53 Karabyn), Raisza (44 Iwanicki), Michalczuk, Gorzow. Karapaty: Korbecki - Śliwiński, Gonet, Zych, Gąsiorek, Majcher, Sico (55 Ochmański), Czaja (78 Balasa), Fydrych (84 Ziobro), Buczek, Biliński. Żółte kartki: Hreszta, Kostyk (S) - Śliwiński (K) Sędziował: Robert Podlecki (Lublin). Widzów: 300.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama