Reklama
Oskarżył policjantów o kradzież 1000 zł i telefonu
Najpierw chciał się pociąć, potem złość wyładował na parczewskich policjantach. Teraz 26-latkowi z Fajsławic grozi kilka zarzutów.
- 27.04.2009 15:38
Policjanci otrzymali sygnał, że oplem omegą może kierować nietrzeźwy kierowca. Na os. Polna w Parczewie zauważyli samochód. Na fotelu pasażera siedział samotny mężczyzna.
Kiedy policjanci zadali mu pytanie, czy to on jest kierowcą, stał się agresywny. Patrol postanowił zatrzymać Michała S., by zbadać jego stan trzeźwości. 29-latek nie chciał jednak poddać się badaniom. Nie wyraził też zgody na badania krwi.
Awanturujący się mężczyzna zaczął krzyczeć, znieważał policjantów i próbował nawet samookaleczyć się. Na koniec posądził funkcjonariuszy, że zabrali mu 1000 zł i telefon komórkowy.
Wczoraj został przesłuchany przez prokuratora.
- Na pewno będzie prowadzone postępowanie dotyczące znieważenie policjantów. Dzięki badaniu krwi ustalimy też, czy 29-latek był pod działaniem alkoholu, czy może środków odurzających - zaznacza Andrzej Kot, oficer prasowy parczewskiej policji.
Reklama













Komentarze