III Liga: Stal Kraśnik armaty zostawiła w domu
Piłkarze Stali Kraśnik stanęli w sobotę przed bardzo trudnym zadaniem. Do Krosna na mecz z tamtejszymi Karpatami wybrali się bez swoich najlepszych strzelców: Konrada Nowaka (14 goli) i Damiana Irackiego (siedem trafień).
- 02.05.2009 20:52
Pierwszy nabawił się urazu, a popularny \"Ira” pauzował za nadmiar żółtych kartek. Dodatkowo trener Wojciech Stopa nie mógł skorzystać z usług Kamila Słoniewskiego i Piotra Binkiewicza. W efekcie osłabiona Stal poległa 0:2 mimo że gospodarze od 60 minuty musieli grać w dziesięciu.
Wynik spotkania w 12 minucie otworzył Maciej Biliński, ale na spore pochwały za idealne podanie zasłużył również Paweł Frydrych.
W kolejnych fragmentach zdecydowanie przeważali gospodarze, ale nie potrafili podwyższyć swojego skromnego prowadzenia. Udało im się to dopiero w doliczonym czasie gry, kiedy to wzorową kontrę sfinalizował rezerwowy Łukasz Śliwiński.
Bramki: Biliński (12). Śliwiński (90)
Karpaty: Korbecki - Włodarski, Zych, Gonet, Gąsiorek, Fydrych (80 Ziobro), Majcher, Czaja (10 Jurczak), Macnar (57 Moroń), Biliński (71 Śliwiński), Buczek.
Stal: Herda - Ławryszyn, D. Beszczyński, Stadnicki, Ręba, Gutek (84 Kalisz), Iwanowicz, Drozd (77 Januszko), Pacek (57 Dydo), Krężołek, Jasik (51 Dudek).
Czerwona kartka: Gąsiorek (60 minuta, za faul).
Reklama













Komentarze