Reklama
IV Liga: Zapał złapał prawie wszystko, Lublinianka ograła Włodawiankę
Piłkarze Lublinianki odnieśli ósme zwycięstwo w tym sezonie. Gospodarze nie dali szans ekipie z Włodawy. W ich składzie zadebiutował bramkarz Marcin Zapał.
- 02.05.2009 17:22
Lublinianie zrehabilitowali się swoim kibicom za środową porażkę z POM Iskrą Piotrowice 0:2. A 19-letni golkiper był jedną z wyróżniających się postaci sobotniego meczu. Zapał zastąpił etatowego dotychczas bramkarza Pawła Górskiego.
- Chłopak solidnie trenuje więc dostał szansę, którą zresztą wykorzystał chyba najlepiej jak mógł - uważa Zbigniew Grzesiak, trener Lublinianki.
Szkoleniowiec zapowiada, że Zapał będzie wstawiany między słupki także w kolejnych meczach.
- Jak na debiutanta w IV lidze to grał bardzo pewnie, wybronił dwie sytuacje sam na sam, wyłapywał dośrodkowania, przy bramce strzelonej przez gości nie miał nic do powiedzenia. Uważam, że nie popełnił w tym spotkaniu żadnego błędu.
Oprócz Zapała główne role w sobotnim meczu grali w Lubliniance Grzegorz Góral (autor dwóch goli), Konrad Zieliński i Bartosz Nogas.
- Piłkarsko od początku byliśmy lepsi, ale męczyliśmy się. Dla takiej amatorskiej druzyny jak my granie czterech meczów w ciągu dziesięciu dni to jest makabra. Na szczęście sytuację uspokoił gol Górala, a potem kontrolowaliśmy przebieg gry - twierdzi Grzesiak.
Goście doznali dwunastej porażki w sezonie choć wcale nie musiało tak być.
- W pierwszym kwadransie graliśmy dobrze, mieliśmy dwie sytuacje sam na sam, których nie wykorzystał Zdolski - mówi Ryszard Nilipiuk, wiceprezes Włodawianki.
- Druga połowa należała już do Lublinianki. Ten mecz po raz kolejny pokazał pewną prawidłowość. Jak pierwsi tracimy bramkę to już się nie podnosimy i przegrywamy.
Bramki: Góral (22, 55), Nogas (73) - M. Gołąb (67).
Lublinianka: Zapał - Łysek, Nogas, Borowski, Chmielnicki (75 Urban), Zieliński, Wieczorek (60 Celing), Krupski (46 M. Sebastianiuk), Ł. Sobiech, Bartyzel, Góral.
Włodawianka: Wereszczyński - Szynkora, Chaciówka, Banak, Mosurec, Staszczak (60 M. Gołąb), Nielipiuk, Czelej (46 Soroka), Borys, Zdolski, Zalewski (46 Wójciuk).
Żółta kartka: Borowski (L). Sędziował: Mariusz Łaszkiewicz (Zamość). Widzów: 200.
Reklama













Komentarze