Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

IV Liga: Kibice Unii Bełżyce chcieli ukraść flagę Orionu (wideo)

Niedzielny mecz Orionu z Unią dostarczył widzom wrażeń pozasportowych. Jeden z kibiców gości zerwał flagę miejscowych fanów. Do rozróby nie doszło dzięki szybkiej interwencji służb porządkowych.
Trzeciomajowe derby na stadionie w Niedrzwicy obejrzało około sześciuset widzów. Wśród nich była spora grupa kibiców z Bełżyc. Spodziewając się problemów gospodarze zastosowali dodatkowe środki ostrożności. Ze względów bezpieczeństwa główna brama od strony ul. Parafialnej była zamknięta, a kibiców wpuszczano jedynie wejściem od strony parku. - Zrobiliśmy tak po konsultacji z policją - mówi Marek Wójcik, prezes klubu. - Chodziło o to, że na parkingu przy bramie głównej leży sterta kamieni na budowę drogi. Dmuchaliśmy na zimne żeby kibicom nie przyszło do głowy rzucać tymi kamieniami. To jednak nie wystarczyło, by w trakcie meczu zachować spokój. W roli głównej wystąpili kibice z Bełżyc. - Rzucali butelki na boisko. Palili też szaliki Orionu, które zrabowali nam jesienią - opowiada Wójcik. Apogeum chamskiego zachowania bełżyczan nastąpiło w momencie, kiedy chcieli ukraść flagę fanom Orionu. Sytuację uratował prezes. - Byłem w służbie porządkowej i stałem blisko miejsca zdarzenia. Kiedy flaga została zerwana przeskoczyłem ogrodzenie, pobiegłem za tym kibicem i przewróciłem go na ziemię. Potem z pomocą przyszli mi inni porządkowi - opisuje Wójcik. Kiedy przy linii bocznej wywiązała się szarpanina i na boisko wbiegły osoby funkcyjne sędzia musiał przerwać spotkanie na parę minut. Policja była obecna przy stadionie, ale nie interweniowała. Dopiero po meczu wyprowadziła kibiców Unii z obiektu. Arbiter spotkania, Grzegorz Widz, opisał całe zajście w protokole. Sprawą zajmie się w czwartek Wydział Dyscypliny Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. - Takie incydenty nie uchodzą naszej uwadze - zapewnia Stanisław Sachajko, sekretarz LZPN. - Oczywiście, że tak. Są to kary finansowe za nieupilnowanie porządku w czasie meczu. Ale najpierw członkowie wydziału dyscypliny muszą sie zapoznać z dokumentacją zdarzenia i dokładnie wszystko wyjaśnić - odpowiada sekretarz związku.

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama