Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

II liga: Zamość znów górą

Gol Marka Fundakowskiego okazał się na wagę trzech punktów. Dzięki zwycięstwu z Wigrami Hetman nadal ma szansę na uniknięcie baraży. O końcowym sukcesie zadecydowała dobra dyspozycja defensorów z Zamościa. - Głową muru nie przebijesz - komentowali po meczu gospodarze.
Wigry atakowały, ale defensywa Hetmana nie popełniła błędu. W 85 min liczną grupę kibiców z Zamościa, którzy wybrali się w podróż za swoimi ulubieńcami, ucieszył Marek Fundakowski. Kielczanin, stojąc tuż przed bramką, głową zamknął dokładne dośrodkowanie innego \"koroniarza” Łukasza Kaczmarka. Była to akcja meczowa, bo wcześniej sytuacje zamościan można było policzyć na palcach jednej ręki. - Rzeczywiście, w Suwałkach zagraliśmy przeciętnie, ale to wystarczyło żeby sięgnąć po punkty. W poprzednich meczach graliśmy dobrze, a zdobyczy nie było żadnej - podkreślał przewrotność piłki nożnej trener Andrzej Orzeszek. Słowa szkoleniowca oddają to, co działo się na boisku. Stroną dominującą byli gospodarze, którzy atakowali, lecz brakowało im konceptu na rozmontowanie pewnie grających w obronie gości. Najbliższy powodzenia był w 32 min Lauryn, jednak niecelnie uderzył z 7 metrów. Zamościanie mogli odpowiedzieć tuż przed przerwą, ale żaden z zawodników trenera Orzeszka nie zdołał zamknąć dośrodkowania tuż pod bramką Salika. Wigry atakowały również po zmianie stron i kilka razy udało im się zmusić Mateusza Prusa do wysiłku, młody golkiper Hetmana interweniował pewnie, zwłaszcza w 77 i 78 min, kiedy dwukrotnie swojej szansy bramkowej szukał Ołowniuk. Hetman wyczekał jednak na swój moment i wyprowadził zabójczy cios. Po stracie gola gospodarze ruszyli do szturmowania bramki Prusa. W ostatnich minutach spotkania zrobiło się naprawdę gorąco, na szczęście piłka po z serii rzutów rożnych dla Wigier nie wylądowała w zamojskiej siatce. W środę hetmańscy podejmą na własnym boisku Kolejarza Stróże, w kontekście ucieczki z miejsc barażowych to spotkanie trzeba po prostu wygrać. BRAMKA 0:1 - Fundakowski (85). SKŁADY Wigry: Salik - Lauryn (65 Ołowniuk), Niewulis, Świerzbiński, Danilczyk (46 Drągowski), Makuszewski, Bajko, Kowalski, Bucholc, Radzio, Rogoziński. Hetman: Prus - Sękowski, Grunt, Frączek, Sowa, Rożej, Kita, Kiema, Kaczmarek, Fundakowski (90 Staszewski, 92 Sz. Sawa), Margol (65 Litwiniuk). Żółte kartki: Fundakowski, K.Sowa, Kita (Hetman). Sędziował: Sylwester Tuszer (OKS Gdańsk). Widzów: ok 1000.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama