Kuśmierz: Podeszliśmy za luźno
Rozmowa z Łukaszem Kuśmierzem, bramkarzem Wisły Puławy.
- 10.05.2009 21:40
- Na pewno nie jest to komfortowa sytuacja. Takie coś deprymuje. Ten mecz nie ułożył się po naszej myśli. Trochę zawiodła nas też skuteczność, bo w poprzednich spotkaniach strzelaliśmy dużo bramek.
- Z trybun mogło to wyglądać na mój błąd. Jestem jeszcze młodym bramkarzem więc się uczę. Oczywiście to mnie nie usprawiedliwia. Ale trzeba też przyznać, że uderzenie Jarzynki było tuż przy samym słupku i ciężko było je wybronić.
- Wiadomo, że każdego coś takiego denerwuje, ale nie mieli do mnie żalu. Raczej pocieszali żebym się nie przejmował.
- Trener na gorąco nigdy nie ocenia meczu. Zawsze odbywa się to później na treningu.
- Tak, bo nikt się nie spodziewał takiej porażki. Może za luźno podeszliśmy do tego meczu mając już praktycznie zapewniony awans. A o wyniku zadecydowała dyspozycja dnia.
Reklama













Komentarze