Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

II liga: Coraz bliżsi bezpiecznej strefy

Przez większą część pierwszej połowy hetmańskim szło w Łomży jak po grudzie. Gospodarze, mimo że już pewni spadku, nie zamierzali łatwo oddać skóry. Na szczęście w szeregach zespołu trenera Andrzeja Orzeszka w roli \"lodołamacza”, który skruszył obronę, wystąpił Serge Kiema.
Pomocnik z Burkina Faso tuż przed zejściem do szatni wbił piłkę do bramki. Później poszło jak z płatka. Ale przez długie minuty zamościanie bili głową w mur. Najbliższy pokonania golkipera ŁKS był Marek Fundakowski, jednak strzał bramkostrzelnego napastnika obił zaledwie słupek bramki. Swojej szansy szukał również Iwan Litwiniuk, ale uderzenie wyłapał Kamil Olsztyński. Hetman atakował, ale nie potrafił zamienić przewagi na bramki. Zmianę sytuacji przyniósł dopiero stały fragment gry w doliczonym czasie gry. Łukasz Kaczmarek dograł piłkę, a Serge Kiema najlepiej odnalazł się w polu karnym i skierował piłkę do siatki. Zamościanie mogli wreszcie odetchnąć z ulgą. Po przerwie grało im się już znacznie łatwiej. W 56 min worek z bramkami rozwiązał Marek Fundakowski, który podwyższył wynik spotkania. W 73 min ponownie w roli asystenta wystąpił Kaczmarek, a Fundakowski nie miał żadnych problemów z zamienieniem podania na gola. Swojej bramki doczekał się również i lewoskrzydłowy Hetmana, który trafił do siatki w 85 min. Tuż po wznowieniu przez gospodarzy gry, przyjezdni przejęli piłkę, a udaną akcję sfinalizował kapitan drużyny z Zamościa Przemysław Kita. Wynik mógł jeszcze podwyższyć Łukasz Sękowski, ale wykonywany przez niego rzut karny zdołał obronić golkiper z Łomży. - Mimo osłabień gra zespołu mogła się podobać. Owszem, wynik mógłby być wyższy, ale ważniejsze są punkty. Już dzisiaj szykujemy się na mecz z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Chcemy wygrać i wygrzebać się ze strefy barażowej - mówił po spotkaniu Zbigniew Pająk, który dzień później wybrał się do Ostrowca na obserwację najbliższego rywala. BRAMKI 0:1 - Kiema (45), 0:2 - Fundakowski 52, 0:3 - Fundakowski (73), 0:4 - Kaczmarek (85), 0:5 - Kita (86). SKŁADY ŁKS: Olsztyński - Cychol, Urban, Tarnowski, Dembski, Antolak, Trzaska, M. Sowa, Remiszewski (70 Brzozowski), Walendziewski, Laskowski. Hetman: Prus - Sękowski, Grunt, Frączek (46` Staszewski), K. Sowa, S. Sawa, Kita, Kiema, Kaczmarek, Litwiniuk, Fundakowski. Żółta kartka: Urban (Ł). Widzów: 250.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama