III liga: Tomasovia bliżej utrzymania
Wreszcie formę złapali piłkarze Tomasovii Tomaszów Lubelski. W sobotę boleśnie o tym fakcie przekonała się drużyna Karpat Krosno.
- 17.05.2009 16:26
Podopieczni Zbigniewa Kuczyńskiego pokazali dobrą piłkę, a przy okazji zanotowali bardzo ważne zwycięstwo - 3:1 na boisku wyżej notowanego rywala, dla którego była do dopiero druga porażka przed własną publicznością w bieżących rozgrywkach
O tym, że pozyskani przez Tomasovię piłkarze: Jarosław Pacholarz i Marcin Żurawski wzmocnią siłę ognia wiedział każdy kibic \"niebiesko-białych”. Podczas sobotniego meczu w Krośnie zimowe nabytki wreszcie dały jednak o sobie znać, bo Pacholarz otworzył wynik meczu z Karpatami, a Żurawski podwyższył go na 3:0. Gospodarze zdołali raz trafić do siatki za sprawą Bartłomieja Buczka, ale na więcej nie starczyło im już czasu.
- Rzeczywiście, te trzy punkty mogą się okazać kluczowe na koniec sezonu, kiedy będzie wiadomo, kto będzie musiał się pożegnać z trzecią ligą. Myślę, że po meczu w Krośnie będzie się nam grało nieco łatwiej, że chłopakom będzie teraz towarzyszyć mniejsza presja.
Co do spotkania z Karpatami to w całym meczu inicjatywa należała do nas i gdybyśmy jeszcze trzy lub cztery razy trafili do siatki to rywale nie powinni mieć większych pretensji. Zawodnicy z Krosna rzucili się na nas od początku drugiej połowy, ale szybko ich skontrowaliśmy i było po zawodach. Uważam też, że w idealnym momencie złapaliśmy formę, bo mamy przed sobą dwa ważne mecze z Izolatorem i Stalą Kraśnik - mówi trener Kuczyński.
Występ w Krośnie po stronie udanych mogą zaliczyć zwłaszcza Pacholarz, który od pierwszego gwizdka przejawiał sporą ochotę do gry oraz Ireneusz Baran, który nękał rywali skutecznymi rajdami. Ten drugi popisał się świetną akcją przy drugim trafieniu, kiedy to \"położył” kilku obrońców i wyłożył piłkę Przemkowi Wawrycy.
Dla Tomasovii była to druga z rzędu wygrana, która przybliża zespół trenera Kuczyńskiego do utrzymania. Tomaszowianie mają przed sobą jeszcze cztery kolejki, ale w trzech z nich zagrają u siebie.
Bramki: Buczek (90) - Pacholarz (18), Wawryca (57), Żurawski (66).
Karpaty: Korbecki - Bożek (31 Czaja), Gonet, Zych, Włodarski (64 Balas), Fydrych (76 Ziobro), Majcher, Jurczak, Moroń (41 Macnar), Biliński, Buczek.
Tomasovia: Bartoszyk - Banaś, Zatorski, Sioma, Myszkowski (46 Raczkiewicz), Żurawski (75 Kasperek), Stefanik, Ciećko, Baran, Pacholarz (89 Skiba), Wawryca (85 Leśko).
Żółte kartki: Buczek, Balasa (K) - Banaś, Stefanik, Wawryca, Żurawski (T).
Sędziował: Mariusz Antosz (Tarnobrzeg). Widzów: 300.
Reklama













Komentarze