Reklama
III liga: Górnik II Łęczna przegrał walkę o drugie miejsce
Górnik II Łęczna sobotnim, kiepskim występem w Rzeszowie, przegrał walkę o drugą lokatę w tabeli, która dawałaby prawo gry w barażu o awans. Piłkarze Tadeusza Łapy polegli w meczu ze Stalą 1:3, po bardzo jednostronnym widowisku.
- 17.05.2009 16:26
Gospodarze już do przerwy mieli na koncie trzy trafienia, a po zmianie stron nie forsowali tempa i spokojnie dowieźli korzystny rezultat do ostatniego gwizdka.
Mecz w Rzeszowie, ze względu na burzę jaka przeszła nad stadionem Stali, rozpoczął się z niemal 20 minutowym opóźnieniem i wychodzi na to, że ta sytuacja kompletnie wybiła gości z rytmu.
Ekipa Czesława Palika nacierała na bramkę Łukasza Witkowskiego od pierwszych sekund meczu i stworzyła sobie multum sytuacji. Napastnicy miejscowych seryjnie je jednak marnowali.
Już w 11 min Stal żałowała dwóch zmarnowanych szans, ale tę trzecią na gola zamienił wreszcie Ireneusz Gryboś. W 28 min było już po zawodach, bo na listę strzelców wpisał się Wojciech Krauze. Po kilku kolejnych minutach było jeszcze gorzej. Jeszcze przed przerwą na 3:0 po koronkowej akcji podwyższył Gryboś.
Najgroźniejszym zawodnikiem w zespole trenera Łapy był w sobotę Dariusz Osuch. Napastnik z Łęcznej mógł zdobyć trzy gole, ale przegrywał pojedynki z bramkarzem przeciwników. Wykorzystał jednak tą najtrudniejszą okazję i zdobył honorowego gola dla Górnika II.
- Wynik odzwierciedla wydarzenia na boisku. Nie pamiętam, żeby moja drużyna popełniła tyle katastrofalnych błędów w obronie. Możliwe, że było to podyktowane nasiąkniętym boiskiem i tym, że nie dało się pograć piłką w pierwszej połowie - mówi trener Łapa.
Bramki: Gryboś (11, 36), Krazue (28) - Osuch (58).
Stal: Lewandowski - Sonko (79 Szala), Reiman, Tomasik, Sikorski, Krauze, Majda (86 Chukwuemeka), Kloc (66 Udoudo), Duda, Cieślik, Gryboś.
Górnik II: Witkowski - Bodziak (75 Skorupski), Stefaniuk, Jędrzejuk, Klajda, Michalak (46 Flis), Rafalski, Jankowski (46 Raczkiewicz), Klimkiewicz (46 Wagner), Krakiewicz, Osuch.
Żółta kartka: Reiman (S). Sędziował: Arkadiusz Kuczaj (Dębica). Widzów: 400.
Reklama













Komentarze