Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

IV liga: Szczęście Lublinianki

Mecz na Wieniawie miał różne oblicza. - Były monety, że to my przeważaliśmy, ale też takie kiedy dominowali goście - mówi Zbigniew Grzesiak, trener Lublinianki.
Szczęście było w sobotę po stronie jego zespołu. - Bardzo dobrze bronił Paweł Górski. Dobre zawody zagrali też Konrad Zieliński, Arkadiusz Łysek i Michał Borowski. Ten ostatni zmarnował co prawda dwustuprocentową okazję do zdobycia gola, ale zrehabilitował się strzelając później bramkę - dodaje. Gospodarze cieszą się z trzech punktów, bo zagrali w tym spotkaniu mocno osłabieni. Zabrakło m.in. Grzegorza Górala, który w czasie Akademickich Mistrzostw Polski skręcił nogę. - Ledwo uzbieraliśmy jedenastkę. Na ławce było tylko dwóch zmienników, w tym jeden po chorobie i w trakcie przyjmowania antybiotyków, drugi zaledwie szesnastoletni junior - opisuje Grzesiak. Bramki: Myśliwiecki (36), Borowski (67) - Strug (34). Lublinianka: Górski - Konrad Zieliński, Łysek, Krupski, Chmielnicki (75 Nogas), M. Sebastianiuk, Ł. Sobiech, Borowski, Bartyzel, Myśliwiecki, E. Sobiech. Unia: Kurzępa - Kamil Zieliński, Pietras (70 Przemysław Skrzypczyński), Michał Winiarski, Jezierski (46 Gorgol), Gołociński, Boniaszczuk, Sidor, Gałkowski (75 Gołofit), Walęciuk, Strug. Żółte kartki: Krupski, Zieliński, Bartyzel (L) - Jezierski, Winiarski (U). Sędziował: Wojciech Rek (Lublin). Widzów: 200.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama