Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Janów Podlaski: Ścieki dwa razy droższe

Od maja obowiązują nowe stawki za odprowadzenie ścieków. Mieszkańcy Janowa Podlaskiego boją się rachunków, bo podwyżka była solidna.
- Bez żadnej dyskusji i uprzedzenia otrzymaliśmy pisma o astronomicznych opłatach za ścieki. Przecież wzrost stawek z około 2,80 zł do 5,50 zł za metr sześcienny jest bardzo przykrą niespodzianką. Tajemniczo brzmią informacje o przekazaniu całej infrastruktury międzygminnej firmie z Parczewa - narzeka Grzegorz Kaczmarek z Janowa Podlaskiego, który na poniedziałkowym spotkaniu pytał wójta o zasadność tej podwyżki. Dostał zdawkową odpowiedź, z której nie był zadowolony. - Dziwnie wygląda ponad 100- procentowa podwyżka stawek za ścieki. Zbiega się ona z przejęciem działalności w zakresie kanalizacji przez parczewski Zakład Usług Wodnych Międzygminnego Związku Komunalnego. W dodatku, w tegorocznym budżecie gminnym zapisano ponad 200 tys. zł na zakup kratek w oczyszczalni i 150 tys. zł na samochód do czyszczenia i udrażniania sieci kanalizacyjnej - uważa Jacek Naumiuk, znany z opozycyjnej działalności w gminie, który narzeka, że nikt w Urzędzie Gminy nie chce wyjaśniać, jakie są kalkulacje tych podwyżek. - Najgorzej będą miały wielodzietne rodziny, które będą teraz musiały zapłacić nawet po 300 zł miesięcznie za wodę i ścieki - wylicza pani Helena z Janowa Podlaskiego, która też nie zgadza się z, jak sama mówi, \"wyrokiem na ścieki”. - To będzie mocne uderzenie w portfele. A przecież władza samorządowa musi liczyć się ze społeczeństwem! - mówi z żalem. Mieszkańcy Janowa Podlaskiego obawiają się, że podwyżka uderzy nie tylko w nich, ale także podniosą stawki za kwatery wynajmowane turystom. Jacek Hura, wójt janowskiej gminy, nie zgadza się z opiniami janowian. - Kalkulacja na ścieki została przygotowana zgodnie z prawem. Nie widzę powodu do skarg. Poważnie wzrosły stawki za energię elektryczną. Przez pięć lat nie było u nas podwyżek. Nasza gmina jest członkiem międzygminnego zakładu powołanego do obsługi wodociągów i kanalizacji w kilku gminach. W sprawie tych podwyżek nie decydował związek. Była to nasza własna kalkulacja - krótko wyjaśnia wójt.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama